AKTUALNOŚCI

W środowe popołudnie zespół GKS-u 1962 Jastrzębie odrobi ligowe zaległości. W Stargardzie zmierzy się z miejscowymi Błękitnymi w ramach 20. kolejki II ligi.

Po dwudziestu jeden rozegranych meczach zespół Błękitnych zajmuje 10. miejsce w ligowej tabeli. W tym roku drużyna prowadzona przez trenera Krzysztofa Kapuścińskiego rozegrał dwa mecze, w których zdołał zdobyć jeden punkt za wyjazdowy remis 1:1 ze Zniczem Pruszków. Z kolei w sobotę, 31 marca, Błękitni przegrali u siebie z Wartą Poznań 0:1.

Na uwagę zasługuje fakt, że Błękitni przed własną publicznością strzelają bardzo mało bramek (zaledwie 9, co jest drugim najgorszym wynikiem w lidze), ale jeszcze mniej tracą (7 – lepsi pod tym względem są tylko Warta Poznań i ŁKS Łódź). Najlepszym strzelcem zespołu jest Mateusz Węsierski, który pokonywał w tym sezonie bramkarza rywali siedmiokrotnie.

W rundzie jesiennej w spotkaniu z Błękitnymi przy Harcerskiej, który odbył się 12 sierpnia, padł bezbramkowy remis.

W środowym meczu trener Jarosław Skrobacz nie będzie mógł skorzystać z usług Dominika Kulawiaka. „Kula” w meczu z ŁKS-em Łódź obejrzał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie, co wiąże się z przymusowym jednym meczem pauzy.

Nasz zespół, podbudowany prestiżowym zwycięstwem z ŁKS-em, z pewnością będzie chciał podtrzymać fantastyczną serię zwycięstw, którą na szczeblu centralnym nie może się obecnie poszczycić żaden zespół. Zadanie nie będzie jednak łatwe, ale wierzymy, że mecz z Błękitnymi będzie kolejnym krokiem milowym w kierunku awansu do I ligi!

Wynik oraz najważniejsze wydarzenia z tego spotkania będziecie mogli śledzić na oficjalnym profilu GKS-u 1962 Jastrzębie na Facebooku. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17:00.

Fot. pilkanozna.slezawroclaw.pl

Wszyscy wypożyczeni zawodnicy GKS-u 1962 Jastrzębie wystąpili w swoich zespołach w miniony weekend.

W derbach Bielska-Białej, w których BKS podejmował Rekord, cały mecz w barwach BKS-u zanotował Tomasz Musioł. Niestety, jego zespół musiał uznać wyższość Rekordu, ulegając przed własną publicznością 1:3.

Jeden punkt dopisała do swojego konta Unia Turza Śląska, remisując z rezerwami Górnika Zabrze. Do 65. minuty w zespole Unii przebywał na boisku pomocnik Piotr Trąd, a od 81. minuty grał obrońca Krzysztof Suchecki.

Z kolei Pniówek Pawłowice Śląskie nie przywiózł punktów z wyjazdowej potyczki ze Ślęzą Wrocław, przegrywając 0:2. 59 minut w tym meczu zanotował napastnik Maciej Gaszka.

Aktualnie BKS Stal Bielsko-Biała zajmuje 7. miejsce w tabeli III ligi gr. III, tracąc do lidera z Polkowic 9 punktów. Z kolei Unia Turza Śląska cały czas znajduje się w strefie spadkowej z trzema punktami straty do Pniówka Pawłowice, zajmującego miejsce tuż nad strefą spadkową.

Po 90 minut zaliczyli natomiast Bartłomiej Lorenc oraz Patryk Lach, wypożyczeni do czwartoligowego Beskidu Skoczów. Skoczowianie w Wielką Sobotę zremisowali na wyjeździe 1:1 z rezerwami Podbeskidzia Bielsko-Biała, tracąc bramkę w 90. minucie spotkania, a wyrównując trzy minuty później. Beskid zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli IV ligi śląskiej gr. II, tracąc do miejsca gwarantującego utrzymanie dwa punkty.

Fot. Jan Kalinowski

Po raz drugi z rzędu sędzią głównym meczu GKS-u 1962 Jastrzębie będzie Szymon Lizak z Poznania, który poprowadzi zaległy mecz 20. kolejki II ligi w Stargardzie.

Szymon Lizak prowadził w Wielki Piątek meczu z ŁKS-em Łódź, wygrany przez naszą drużynę po bramce Kamila Jadacha z rzutu karnego w 16. minucie. Arbiter z Poznania najwyraźniej przynosi GKS-owi szczęście, ponieważ 20 września 2016 roku prowadził wygrany po rzutach karnych mecz w ramach 1/8 Pucharu Polski przeciwko Górnikowi Łęczna.

Mecze prowadzone przez Szymona Lizaka w sezonie 2017/2018

Źródło: 90minut.pl

Wszystkim kibicom GKS-u 1962 Jastrzębie, życzymy ciepłych, pełnych radosnej nadziei Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, aby ten wyjątkowy czas spotkań w gronie najbliższych upływał w miłym nastroju. Wesołego Alleluja!

Zwycięstwem z ŁKS-em Łódź nasi zawodnicy przedłużyli serię zwycięstw do dziesięciu. Jedynego gola w tym meczu zdobył w 16. minucie z rzutu karnego kapitan GKS-u, Kamil Jadach, któremu po tym spotkaniu zadaliśmy kilka pytań.

Wygraliśmy ważny mecz z ŁKS-em po Twojej bramce. Jakie to uczucie dla Ciebie, jako kapitana, zapewnić zwycięstwo swojej drużynie w takim prestiżowym meczu? Noga przy strzale nie zadrżała?

Kamil Jadach: Na pewno stres był, bo on zawsze towarzyszy przy rzutach karnych, ale ten był wyjątkowo stresujący. Na szczęście skończyło się tak, jak się skończyło i to naprawdę rewelacyjne uczucie wygrać 1:0 po swojej bramce.

Było to dziesiąte zwycięstwo z rzędu. Na szczeblu centralnym takie serie się raczej nie zdarzają, a jeśli już to bardzo rzadko. Ktoś jest Was w stanie powstrzymać?

Wiadomo, że każda seria kiedyś się musi skończyć. Chciałbym jednak, żeby nasza zakończyła się, kiedy będzie już "pozamiatane". Dużo zależy od nas samych, od naszego podejścia do każdego meczu jak do najważniejszego. Jeśli tak będzie - będziemy wygrywać.

Mamy 52 punkty. W poprzednich sezonach w II lidze jeszcze kilka oczek dawało bezpośredni awans, a przed nami jeszcze 12 spotkań. Jesteśmy już jedną nogą w pierwszej lidze, czy jeszcze za wcześnie na takie słowa?

Nie potrafię sobie wyobrazić, co mogłoby nam przeszkodzić w drodze do awansu. Aczkolwiek piłka nożna to piłka nożna i poprzedni sezon nauczył nas, żeby zbyt szybko nie latać z głową w chmurach. Mecz trwa 90 minut, a sezon 34 kolejki. Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe..

Dla Ciebie była to 10 bramka w tym sezonie w 22 meczu. Wynik świetny, a do tego dochodzi jeszcze lepsza gra od początku rozgrywek. To Twój najlepszy sezon w karierze? Czy może masz jeszcze jakieś rezerwy?

To był dopiero trzeci mecz w tym roku, także wolę się wstrzymać do końca sezonu, a wtedy można ponowić takie pytanie.

3,5 tysiąca kibiców na meczu, świetny doping i oprawa. Jastrzębie-Zdrój ewidentnie jest głodne wielkiej piłki. Na takie spotkania chyba czeka się z niecierpliwością i wywołują one jeszcze większą adrenalinę? Krótko mówiąc: jakie mieliście w szatni odczucia po takim spotkaniu?

Na pewno na takie mecze warto czekać, doping, oprawa, kibice gości... nie często się to zdarza w drugiej lidze. W szatni panowała wielka radość. Trzeba to jasno powiedzieć - jesteśmy bliżej 1 ligi. Na koniec dodam: Ostatni Gwizdek - nic o nas bez nas!

Ostatnie w GKS TV

Image
Adres:  ul. Harcerska 14b, 44-335 Jastrzębie Zdrój
E-mail: biuro@gksjastrzebie.com
Nr telefonu: (32) 732 72 05
Santander Consumer Bank 28 1090 2011 0000 0001 2159 1232
KRS: 0000379287   NIP: 633 221 99 67   REGON: 24 18 83 493
Image
Wszelkie prawa zastrzeżone | All rights reserved © 2026 K.S. GKS 1962 Jastrzębie.
Projekt i realizacja Ahoj! Jastrzębie wydawca Mocnej Strony Miasta