- Przed grą w Podhalu występowałem w wówczas pierwszoligowej Bytovii. Miałem nadzieję, że zostanę na tym poziomie rozgrywkowym, ale nie udało się ze względu na ekwiwalent, jaki trzeba było za mnie zapłacić Siarce Tarnobrzeg. Jedynym klubem, który wyraziło chęć pozyskania mnie, było właśnie Podhale. W trzeciej lidze występowałem przez rok, zdobyłem kolejne doświadczenie, co poskutkowało transferem do GKS-u Jastrzębie.
- Cieszę się, że wróciłem do pierwszej ligi i wierzę, że będzie to dla mnie dobra decyzja. Chcę pomóc GKS-owi w utrzymaniu w pierwszej lidze, a ja osobiście również mam nadzieję, że pozostanę na zapleczu ekstraklasy. Póki co nie wybiegam za bardzo przyszłość. Priorytetem jest dobra gra w GKS-ie, a co będzie potem, to zobaczymy. Może zostanę w GKS-ie, a może rozwinę się w tym klubie na tyle, że pójdę jeszcze wyżej.
- Z GKS-u latem odeszło wielu zawodników, a na ich miejsce przyszli nowi. Uważam, że mamy w zespole dobrych zawodników, ale ta nowa drużyna musi stworzyć monolit i wierzę, że w końcu zaczniemy zdobywać punkty.
- Jeśli chodzi o moją grę, to ciągnie mnie do gry ofensywnej. Nie boję się wejść w pojedynek jeden na jeden, sądzę też, że mam dobrze ułożoną lewą nogę, więc można się spodziewać z mojej strony dośrodkowań czy diagonalnych podań. W grze defensywnej też czuję się dobrze i jeśli będzie mi dane wyjść na boisko, to będę się starał udowadniać, że na to zasługuję.
- Gdy przychodzi ktoś nowy do szatni, to na początku jest mała niepewność. Ja na szczęście znałem wcześniej Daniela Rumina i Michała Rutkowskiego, więc było ok. Zaaklimatyzowałem się bardzo dobrze i mam nadzieję, że zżyję się z chłopakami.
- Grałem przeciwko GKS-owi cztery razy i z tych potyczek zapadł mi w pamięci jeden fajny moment, gdy jeszcze w barwach trzecioligowej Skry Częstochowa strzeliłem bramkę z rzutu wolnego. Taki przebłysk mam w pamięci, chociaż samo spotkanie GKS wygrał 2:1.
Nasz nowy napastnik przygodę z piłką rozpoczynał w juniorskich zespołach MSPN Radomiaka Radom, Legionu Radom i Broni Radom. W Broni zadebiutował także w piłce seniorskiej w rozgrywkach III ligi. Następnie występował w LKS Promna, a od sezonu 2017/2018 reprezentuje barwy Radomiaka Radom z półroczną przerwą na występy w drugoligowej Elanie Toruń w rundzie jesiennej ubiegłego sezonu, gdzie w 12 spotkaniach zdobył 4 gole. W tym sezonie wystąpił w czterech meczach Radomiaka w Fortuna 1 Lidze oraz jednym Pucharu Polski, w którym zdobył gola przeciwko Miedzi Legnica.
Dominik, witamy w Jastrzębiu i życzymy powodzenia!
Dawid urodził się 1 stycznia 1997 roku. Nominalną pozycją wychowanka Legii Warszawa jest lewa obrona, ale może również grać jako stoper. Ze stołecznego klubu Dawid w 2015 roku przeniósł się na kilka miesięcy do juniorskiego zespołu Zagłębia Sosnowiec, z którego trafił do trzecioligowej Skry Częstochowa. W Skrze zagrał w 26 spotkaniach. Od rundy wiosennej 2017 roku, przez półtora roku, reprezentował barwy drugoligowej Siarki Tarnobrzeg, występując w 44 spotkaniach. Sezon 2018/2019 spędził na zapleczu ekstraklasy w Bytovii, gdzie wystąpił w 22 meczach. W ostatnim czasie grał w Podhalu Nowy Targ na poziomie III ligi, rozgrywając 22 mecze.
Dawid w przeszłości czterokrotnie rywalizował ze swoimi zespołami przeciwko GKS-owi Jastrzębie. W sezonie 2015/2016, w barwach Skry Częstochowa w wygranym przez GKS Jastrzębie 2:1 meczu wyjazdowym, w którym zdobył gola. Następnie dwukrotnie w sezonie 2017/2018, grając w Siarce Tarnobrzeg (zwycięstwo GKS-u na wyjeździe i remis przy Harcerskiej), a także sezon później, gdy występował w Bytovii (zwycięstwo GKS-u na wyjeździe).
Witamy w Jastrzębiu i życzymy powodzenia!

