AKTUALNOŚCI

Od 26 kwietnia (środa), rozpoczynamy przedsprzedaż biletów na mecz z Ruchem Zdzieszowice.

Bilety będą do nabycia w biurze klubu oraz VBUSELBA.

Ceny biletów:
- 10 bilet normalny,
- 7 bilet ulgowy (bilet ulgowy przysługuje młodzieży uczącej się do lat 19 za okazaniem aktualnej legitymacji - rocznik 1997)


Biuro K.S. GKS 1962 Jastrzębie S.A.
Godziny otwarcia:
Poniedziałek - Piątek 9-15


VBUSELBA (stary targ)
ul.A.Bożka 34 d
Godziny otwarcia:
Poniedziałek - Piątek 10-17
Sobota 9-13


Bilety w dniu meczowym będą do nabycia w kasach stadionowych od godziny 16.

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami trenerów po spotkaniu Śląsk II Wrocław - GKS 1962 Jastrzębie.

Dariusz Sztylka (Śląsk II Wrocław): Jastrzębie ewidentnie przyjechało tutaj po punkty i widać było, że bardzo mocno realizowali swój plan. Podejrzewam, że gdybyśmy sprawdzili posiadanie piłki, to nasza przewaga byłaby miażdżąca, ale to nic nie dało. Widać było, że GKS to doświadczona drużyna i czekała na swoją szansę, którą w drugiej połowie dostała po stałym fragmencie. Jastrzębie to jeden z mądrzejszych i mocniejszych zespołów, z jakim graliśmy w tej lidze.

Jarosław Skrobacz (GKS 1962 Jastrzębie): Na pewno było to ciężkie spotkanie, tak jak każdy mecz w tej rundzie. Zespół Śląska był dzisiaj troszkę wzmocniony, więc ich gra też była inna. Musieliśmy dużo więcej się nabiegać, żeby odzyskać piłkę, kosztowało nas to dużo więcej zdrowia, ale myślę, że możemy być zadowoleni z naszej postawy. Graliśmy konsekwentnie i nasz gra, poza małymi fragmentami, wyglądała tak, jak sobie to założyliśmy. No i mieliśmy Wojtka Caniboła, który był dzisiaj skuteczny. W pierwszej połowie miał sytuację, która nie weszła, ale po przerwie strzelił dwa gole, dzięki czemu wygrywamy ważny mecz, ale już myślimy o następnym.

fot.Arkadiusz Kogut/gksjastrzebie.com

W meczu 23. kolejki III Ligi pokonujemy we Wrocławiu rezerwy Śląska 2-0, po dwóch golach Wojciecha Canibioła.

Pierwsza połowa nie przyniosła zbyt wielu emocji. Gra toczyła się głównie w środku pola, a piłka rzadko znajdowała się pod którąś z bramek. Oba zespoły w tej części gry stworzyły w sumie po jednej dogodnej okazji do zdobycia bramki. W 18. minucie blisko wyprowadzenia naszego zespołu na prowadzenie był Wojciech Caniboł, ale strącona przez niego futbolówka, po dośrodkowaniu Weisa, przeszła obok słupka. Pięć minut później szczęście dopisało naszemu zespołowi, kiedy to Sebastian Bergier w sytuacji sam na sam minął Jakuba Świerczka, lecz z ostrego kąta trafił w poprzeczkę i piłka po odbiciu się tuż przed linią bramkową wyszła w pole, i na tym emocje w pierwszej połowie się skończyły.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Nadal gra była bardzo wyrównana, ale niestety brakowało jakości w poczynaniach obu zespołów. W 58. minucie udało się naszemu zespołowi zaskoczyć defensywę Śląska, ale po dośrodkowaniu Kamila Jadacha z lewej strony, Piotr Pacholski, zupełnie nieatakowany, uderzył z kilku metrów nad bramką.  W 70. minucie bliski pokonania Jakuba Świerczka był Adrian Łyszczarz, jednak piłka po jego uderzeniu poszybowała tuż obok naszego słupka.

W 78. minucie zdobyliśmy upragnionego gola. Po dośrodkowaniu Kamila Jadacha Wojciech Caniboł strzałem głową pokonał Budzyńskiego. Po upływie kolejnych pięciu minut prowadziliśmy już 2:0, a na listę strzelców ponownie wpisał się Wojciech Caniboł, kolejny raz pokonując golkipera Śląska uderzeniem głową z kilku metrów. Do końca spotkania mądrze broniliśmy wyniku, chociaż w doliczonym czasie gry Jakub Świerczek dwukrotnie zaprezentował swoje umiejętności, zatrzymując groźne uderzenia gospodarzy. Po tym zwycięstwie nasza przewaga nad Ruchem Zdzieszowice wzrosła do dziewięciu punktów, a już w najbliższą sobotę czeka nas pojedynek na szczycie, właśnie z rywalem ze Zdzieszowic, na który już teraz zapraszamy.

23 kwietnia, Wrocław, godz. 13:00
Śląsk II Wrocław - GKS 1962 Jastrzębie 0:2 (0:0)
0:1 - Wojciech Caniboł (78 min.)
0:2 - Wojciech Caniboł (83 min.)

Śląsk II Wrocław: Dominik Budzyński - Paweł Zieliński, Mariusz Pawelec, Kamil Wtórny, Augusto (75. Adrian Repski), Łukasz Wiech, Maciej Pałaszewski, Paweł Kohut, Mathieu Scalet (80. Mateusz Stempin), Sebastian Bergier, Adrian Łyszczarz.

GKS 1962 Jastrzębie: Jakub Świerczek - Damian Zajączkowski, Piotr Pacholski, Kamil Szymura, Dominik Kulawiak, Farid Ali (90. Adrian Kopacz), Marcin Ruda, Tomasz Musioł (730. Kacper Kawula), Dawid Weis (46. Dominik Szczęch), Kamil Jadach, Wojciech Caniboł (87. Maciej Gaszka).

Sędzia: Krystian Stenzinger (Lubuski ZPN).
Żółte kartki: Wiech (Śląsk II) oraz Kulawiak (GKS).
Widzów: 200.

Dzisiaj, 23 kwietnia, swoje 33 urodziny obchodzi kierownik drużyny GKS-u 1962 Jastrzębie, Kamil Błachut!

Z tej okazji życzymy Kamilowi zdrowia oraz samych sukcesów, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym! 100 lat i 1962% szczęścia!

Zarząd, piłkarze, sztab szkoleniowy i pracownicy GKS-u 1962 Jastrzębie.

fot.Arkadiusz Kogut/gksjastrzebie.com

Kilka zdań od trenera Jarosława Skrobacza przed spotkaniem z rezerwami Śląska Wrocław. Zapraszamy.

- Czy Damiana było ciężko zastąpić, to się okaże po meczu. Damian jest podstawowym zawodnikiem i można powiedzieć, że dowodzi nam defensywą w środku pola. Zobaczymy jak to jutro wyjdzie bez niego, ale w sparingach zimą próbowaliśmy różnych opcji i jedna z tych, którą zastosujemy w meczu ze Śląskiem również była przez nas sprawdzana. Wszystko w nogach i głowach chłopaków i jestem pełen nadziei, że będzie się dało Damiana zastąpić. Jeśli chodzi z kolei o Szczepana, to Daniel ma duży obrzęd ścięgna achillesa, ale nie ma bólu. Po wtorkowych i środowych sesjach wychodził normalnie na treningi, więc myślę, że można go brać pod uwagę na niedzielny mecz.

- Śląsk, tak jak każdy zespół rezerw, nigdy nie wiadomo jak zagrają, w jakim składzie wyjdą. Są zespołem bardzo mocno nieobliczalnym, bo analizując ich mecze, to bez pomocy zawodników z pierwszej drużyny, potrafili wygrać ze Zdzieszowicami, z BKS-em. Z kolei gdy czasami dochodzili zawodnicy z ekstraklasy, tacy jak Alvarinho, Pawelec, Madej czy Zieliński, który ostatnio jest praktycznie podstawowym zawodnikiem w rezerwach, to te spotkania kończyły się różnymi wynikami. Nigdy nie wiadomo, czego po takich zespołach się spodziewać i tym razem będzie tak samo.

- Na jesień wydawało się, że jest gładki i prosty mecz, prowadziliśmy 4:0, a za chwilę się zrobiło 4:2, więc na pewno nie będzie łatwo. Przełożyli spotkanie z nami z soboty na niedzielę, więc będą mieli możliwość grania zawodnikami, którzy w sobotę nie zagrają przeciwko Zagłębiu Lubin. Na pewno chcą się w tej III lidze utrzymać i na każdy mecz do końca pewnie będą w miarę możliwości przesuwać tych graczy do drugiej drużyny.

- Zagramy na dobrej murawie, co na pewno jest plusem. Gdy u nas leżał śnieg, to we Wrocławiu nie było żadnych opadów, więc boisko powinno być dobre. Rozmawiałem też z tymi, którzy grali tam wiosną i wszyscy chwalili tą płytę przy Oporowskiej.

Przed piłkarzami GKS-u 1962 Jastrzębie kolejne wyjazdowe spotkanie. Tym razem, w ramach 23. kolejki III ligi, zmierzymy się we Wrocławiu z rezerwami ekstraklasowego Śląska.

Nasz najbliższy rywal zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli, czyli tuż nad strefą spadkową, nad którą ma trzy punkty przewagi. Śląsk w rundzie wiosennej obecnego sezonu radzi sobie bardzo słabo. Co prawda w pierwszych dwóch tegorocznych meczach  wrocławianie zdobyli cztery punkty, pokonując na wyjeździe Skrę Częstochowa 3:0 oraz remisując u siebie bezbramkowo z Pniówkiem Pawłowice Śląskie, ale w trzech ostatnich meczach zanotowali trzy porażki (z Górnikiem II Zabrze, Stalą Brzeg i Ślęzą Wrocław).

Dla naszej drużyny spotkanie z rezerwami Śląska będzie okazją do powrotu na drogę zwycięstw po dwóch remisach z Lechią Dzierżoniów oraz Piastem Żmigród. W pierwszym spotkaniu przeciwko rezerwom Śląska, rozegranym 27 sierpnia 2016 roku na Stadionie Miejskim, wygraliśmy 4:2, a hat-trickiem ustrzelonym w pięć minut popisał się w tamtym meczu Wojciech Caniboł. Jednego gola dołożył także Damian Zajączkowski.

Niestety, do niedzielnego meczu przystąpimy osłabieni brakiem dwóch zawodników. Ze względu na uraz łydki na pewno nie zagra Krzysztof Suchecki, a Damian Tront musi pauzować ze względu na ósmą żółtą kartkę obejrzaną w tym sezonie w ostatnim spotkaniu przeciwko Piastowi Żmigród. W tym samym spotkaniu urazu ścięgna achillesa nabawił się także Daniel Szczepan, jednak okazał się on na tyle niegroźny, że „Szczepek” powinien być brany pod uwagę przy ustalaniu składu.

Spotkanie zostanie rozegrane w niedzielę, 23 kwietnia, na stadionie przy ul. Oporowskiej. Początek o godzinie 13:00.

Relacje live z meczu przeprowadzimy na FB klubowym. KLIKNIJ TUTAJ!

zródło: facebook

Sędzia Krystian Stenzinger poprowadzi niedzielny mecz 23. kolejki III ligi, w którym GKS 1962 Jastrzębie zmierzy się we Wrocławiu z rezerwami Śląska.

Główny rozjemca niedzielnego spotkania pochodzi z Żagania. W tym sezonie będzie to dziewiąty mecz Krystiana Stenzingera jako sędziego głównego na szczeblu trzeciej ligi. Do tej pory pokazał trzydzieści siedem żółtych oraz trzy czerwone kartki oraz podyktował dwa rzuty karne. W tym sezonie sędzia Stezinger prowadził już spotkanie GKS-u, kiedy to w Turzy pokonaliśmy miejscową Unię 3-1.

Mecze sędziowane w sezonie 2016/2017:

data

rozgrywki

gospodarze

wynik

goście

2016-07-31 16:00

III liga, Kolejka 1

Miedź II Legnica

1-1

BKS Stal Bielsko-Biała

2016-08-13 17:00

III liga, Kolejka 3

Ruch Zdzieszowice

2-1

Pniówek Pawłowice Śląskie

2016-08-28 17:00

III liga, Kolejka 6

Górnik II Zabrze

2-1

Górnik Wałbrzych

2016-09-17 15:30

III liga, Kolejka 9

Lechia Dzierżoniów

1-0

BKS Stal Bielsko-Biała

2016-10-08 16:00

III liga, Kolejka 11

Górnik Wałbrzych

0-4

KS Polkowice

2016-11-05 13:00

III liga, Kolejka 15

Stal Brzeg

0-2

Miedź II Legnica

2017-03-18 15:00

III liga, Kolejka 18

BKS Stal Bielsko-Biała

0-1

Miedź II Legnica

2017-03-26 15:00

III liga, Kolejka 19

Unia Turza Śląska

1-3

GKS 1962 Jastrzębie

źródło:90minut.pl

fot.Arkadiusz Kogut/gksjastrzebie.com

Damian Tront to od kilku sezonów podstawowy zawodnik GKS-u, a w tym sezonie pod względem liczby rozegranych minut ustępuje tylko Grzegorzowi Drazikowi. W związku z tym zadaliśmy Damianowi kilka pytań. Zapraszamy do zapoznania się z opiniami naszego pomocnika między innymi na temat ostatnich meczów, ale nie tylko.

 

- Na pewno graliśmy z wymagającymi rywalami. Szwankowała przede wszystkim skuteczność. Na początku meczu mieliśmy niezłe sytuacje, których nie potrafiliśmy wykorzystać. Gdybyśmy wtedy strzelili bramki, to te mecze by się inaczej potoczyły.

- Drużyny, które przyjeżdżają na Harcerską ustawiają się defensywnie i ciężko nam stworzyć sytuacje, jak choćby w tym ostatnim meczu z Piastem. Z czasem jednak te sytuacje się klarują, bo przeciwnicy opadają z sił, przez co mamy więcej miejsca. No ale niestety jesteśmy nieskuteczni.

- W każdym meczu przeważnie gramy atakiem pozycyjnym. Musimy przede wszystkim szybciej operować piłką, szczególnie w pierwszych minutach, gdy przeciwnicy mają więcej sił i więcej grać skrzydłami, a wtedy na pewno będziemy mieli jakieś sytuacje, które powinniśmy wykorzystać.

- Na pewno chciałbym zagrać w tym meczu, ale po ósmej żółtej kartce muszę pauzować, taka jest kolej rzeczy i teraz będę miał chwilę odpoczynku. Czy mój brak będzie odczuwalny w meczu ze Śląskiem? Możliwe, że tak, ale w kolejce za mną są kolejni zawodnicy, którzy mogą wygryźć mnie ze składu. Nie jestem niezastąpiony.

- Póki co na pewno nie myślimy o meczu z Ruchem Zdzieszowice. Póki co najważniejszy jest mecz ze Śląskiem i w tym meczu musimy pokazać, co potrafimy i zdobyć trzy punkty, a o Zdzieszowicach będziemy myśleć dopiero po niedzielnym spotkaniu we Wrocławiu.

Ostatnie w GKS TV

Image
Adres:  ul. Harcerska 14b, 44-335 Jastrzębie Zdrój
E-mail: biuro@gksjastrzebie.com
Nr telefonu: (32) 732 72 05
Santander Consumer Bank 28 1090 2011 0000 0001 2159 1232
KRS: 0000379287   NIP: 633 221 99 67   REGON: 24 18 83 493
Image
Wszelkie prawa zastrzeżone | All rights reserved © 2026 K.S. GKS 1962 Jastrzębie.
Projekt i realizacja Ahoj! Jastrzębie wydawca Mocnej Strony Miasta