AKTUALNOŚCI

Po ośmiu kolejkach II ligi GKS 1962 Jastrzębie zajmuje ósme miejsce w rankingu Pro Junior System z 1451 punktami na koncie. Zdecydowanym liderem pozostaje Siarka Tarnobrzeg.

W spotkaniu przeciwko Olimpii Elbląg punkty dla naszego klubu zdobyli Bartosz Semeniuk (90 pkt), Oskar Mazurkiewicz (90 pkt) oraz Kacper Kawula (10 pkt). Na chwilę obecną w klasyfikacji Pro Junior System nie są uwzględniane punkty zdobyte przez Tomasza Dzidę (18 pkt) oraz Szymona Stacha (1 pkt), ponieważ według obowiązującego regulaminu zawodnik musi wystąpić w minimum pięciu spotkaniach przez 270 minut, aby jego punkty były brane pod uwagę w rankingu.

Aktualna klasyfikacja Pro Junior System

Miejsce Zespół Liczba punktów
1.        Siarka Tarnobrzeg 2895
2.        ROW 1964 Rybnik 2281
3.        Stal Stalowa Wola 2161
4.        Błękitni Stargard 2016
5.        GKS Bełchatów 1939
6.        Olimpia Elbląg 1849
7.        Warta Poznań 1656
8.        GKS 1962 Jastrzębie 1451
9.        Znicz Pruszków 1376
10.    ŁKS Łódź 1321
11.    Gwardia Koszalin 1309
12.    Legionovia Legionowo 1214
13.    Wisła Puławy 1141
14.    Radomiak Radom 1124
15.    Gryf Wejherowo 1120
16.    Garbarnia Kraków 1079
17.    Rozwój Katowice 1070
18.    MKS Kluczbork 963

 Punkty zdobyte dla GKS-u 1962 Jastrzębie

Imię i nazwisko Liczba punktów
Bartosz Semeniuk 584
Kacper Kawula 550
Oskar Mazurkiewicz 317
Tomasz Dzida 18
Szymon Stach 1

Miło nam poinformować, że w dniu 11 września Klub Sportowy GKS 1962 Jastrzębie S.A. podpisał umowę o współpracy z Centrum Handlowym Gwarek, którego głównym zarządcą jest spółka JSS Nieruchomości.

Dzięki temu Centrum Handlowe Gwarek zostało nowym sponsorem głównym GKS-u 1962 Jastrzębie. W Centrum Handlowym Gwarek, znajdującym się przy ul. Harcerskiej 1B, w najbliższych dniach zostanie także otwarty oficjalny sklepik klubowy, w którym będzie można zakupić gadżety GKS-u 1962 Jastrzębie, prowadzona będzie przedsprzedaż biletów na mecze GKS-u itd.

Centrum Handlowe GWAREK pracuje w wydłużonym czasie, oferta asortymentowa jest bardzo szeroka i każdy klient może znaleźć tu coś potrzebnego i atrakcyjnego dla siebie. Zarząd "Społem" JSS serdecznie zaprasza mieszkańców miasta, sympatyków GKS-u i nie tylko, do zapoznania się z ofertą C.H. Gwarek i do częstego dokonywania zakupów.

Zarząd Klubu Sportowego GKS 1962 Jastrzębie S.A. dziękuje za zaufanie i liczy na owocną i długotrwałą współpracę.

W niedzielę, 10 września, w Parku Zdrojowym odbyły się Jastrzębskie Dni Promocji Zdrowia.

Jako, że GKS 1962 Jastrzębie wspiera inicjatywy związane ze zdrowym trybem życia, nie zabrakło na tym wydarzeniu także i nas. Pojawili się także piłkarze GKS-u - Farid Ali oraz Krzysiek Gancarczyk, z którymi młodzi kibice chętnie robili sobie wspólne zdjęcia.

Dziękujemy za pomoc w organizacji naszemu partnerowi Adrianowi Brachaczkowi, właścicielowi firmy Vbuselba - Wakacje cały rok.

Przedstawiamy wyniki, jakie w miniony weekend zanotowały zespoły młodzieżowe GKS-u 1962 Jastrzębie.

II liga wojewódzka A1 gr. 1 (Junior, rocznik 1999/2000)
UKS Ruch Chorzów - GKS 1962 Jastrzębie 1:6 (0:5)
Bramki dla GKS-u: Konrad Hasior (5’, 19’, 53’), Oskar Paleczny (33’, 34’), Wiktor Kapturski (45’)

GKS 1962 Jastrzębie: Mateusz Kurzanowski - Szymon Kwiatkowski, Szymon Kunina, Marcin Franc (80. Maciek Kantyka), Szymon Kuś, Oskar Paleczny (65. Kamil Zorychta), Wojciech Łaski (46. Damian Hojka), Wiktor Kapturski (56. Stanisław Ewertowski), Mateusz Maksymiuk (56. Filip Łukasik), Konrad Hasior (80. Samuel Mosoń).



II liga wojewódzka B1 gr. płd. (Junior młodszy, rocznik 2001/2002)
GKS 1962 Jastrzębie - ROW 1964 Rybnik 1:4 (1:1)
Bramka dla GKS-u: Grzegorz Lisiński-Okoń (5’)
Czerwona kartka: Tomasz Sowa (GKS).

GKS 1962 Jastrzębie: Jakub Wróbel - Jakub Raczyński, Jakub Polus (70. Andrzej Kłoda), Tomasz Sowa, Dawid Chochulski, Grzegorz Lisiński-Okoń, Jakub Ferenc (80. Marcin Pawłowski), Jakub Wołos, Jakub Witkowski, Przemysław Pastuszak, Szymon Kondziołka (65. Sebastian Hanke).



II liga wojewódzka C1 gr. płd. (Trampkarz, rocznik 2003)
GKS 1962 Jastrzębie - Iskra Pszczyna 1:1 (0:1)
Bramka dla GKS-u: Filip Moiczek (41’)

GKS 1962 Jastrzębie: Jakub Jania - Kajetan Domański, Adam Fojcik, Jakub Tarała, Dawid Wojnarek, Filip Moiczek, Kamil Strączek, Przemysław Małkowski, Marcel Marchlik, Maciej Klon, Jakub Janusz oraz Michał Zdunek, Karol Grudzień, Aleksander Adam, Kamil Żak, Patryk Pęcherczyk,



I liga wojewódzka C2 (Trampkarz, rocznik 2004)
GKS 1962 Jastrzębie - Piast Gliwice 1:3 (1:1)
Bramka dla GKS-u: Daniel Szymczak (29')

GKS 1962 Jastrzębie: Jakub Maciejowski - Jakub Tomera, Patryk Oślizło, Bartosz Pankowski, Szymon Nicpoń, Szymon Kołodziej, Daniel Szymczak Miłosz Świst, Sebastian Sobol, Kacper Waleczek, Oskar Polak oraz Jakub Szczepanik, Kamil Myśliwiec, Krystian Kaczmarczyk, Jakub Sitko, Wiktor Filipczyk.



III liga wojewódzka D1 Rybnik gr. 3 (Młodzik, rocznik 2005)
LKS Dąb Dębieńsko - GKS 1962 Jastrzębie 1:9 (1:4)
Bramki dla GKS-u: Dawid Karbowniczyn (5’), Maciej Zborowski (11’, 19’), Dawid Kania (20’), Kacper Rejbicz (32’, 53’, 55’) Kamil Bednorz (41’), Kamil Myśliwiec (56’)

GKS 1962 Jastrzębie: Piotr Bąk - Bartosz Zborowski, Maciej Zborowski, Kamil Bednorz, Dawid Kania, Mateusz Jany, Oskar Konieczny, Dawid Karbowniczyn, Kacper Rejbicz oraz Kamil Myśliwiec.

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami trenerów Jarosława Skrobacza oraz Adama Borosa po spotkaniu  GKS 1962 Jastrzębie - Olimpia Elbląg, zakończonym wynikiem 2:1.

 

Adam Boros (Olimpia Elbląg): Przede wszystkim gratuluję GKS-owi zwycięstwa. My na pewno przyjechaliśmy tutaj zagrać w określony sposób i wygrać. W naszych działaniach w defensywie zabrakło albo konsekwencji, albo jakości, a może jednego i drugiego. Mieliśmy dzisiaj problem na prawej obronie, bo z konieczności zagrał na tej pozycji pomocnik. Do 60 minuty nie było z tym problemu, natomiast później ten problem się pojawił i po akcjach z tej strony straciliśmy dwie bramki. Od tej 60 minuty za bardzo stanęliśmy. Nie było realizacji w odpowiednim stopniu zadań w defensywie, czego pokłosiem była strata dwóch bramek. Wiedzieliśmy, że GKS jest zespołem, który gra piłką i starają się grać atakiem pozycyjnym. W przekroju meczu w większości wypadków sobie z tym radziliśmy. Końcowy wynik na pewno mógł być inny.

Jarosław Skrobacz (GKS 1962 Jastrzębie): Dziękuję trenerowi gości za gratulacje. Wypada mi się zgodzić z tym, co powiedział trener Olimpii. Nasi rywale zaprezentowali się dzisiaj bardzo dobrze. Nie wiem czy taka dobra gra Olimpii w pierwszej połowie, zdyscyplinowana i uważna, była wynikiem podarowania pierwszej bramki, przy której popełniliśmy wyraźny błąd w rozegraniu piłki. Uczulaliśmy się na to, niestety tak się stało. Na pewno Olimpii było łatwiej, głowy pracowały zupełnie inaczej, a my wręcz przeciwnie. Chcielibyśmy o tej pierwszej połowie zapomnieć. Raziliśmy niedokładnością w najprostszych sytuacjach. Możemy się cieszyć, że do przerwy nie straciliśmy drugiej bramki. Co prawda Olimpia nie stworzyła sobie nie wiadomo jak klarownych sytuacji, ale z przebiegu gry mogło się tak przydarzyć. Nasza rażąca niedokładność, nawet na swojej połowie, powodowała to, że goście się nakręcali i każdy kontratak był groźny. Na drugą połowę wyszliśmy z zamiarem uspokojenia gry i dłuższego utrzymywania się przy piłce wtedy, kiedy trzeba i przyspieszyć w odpowiednich chwilach. Zmiany też odmieniły obraz gry. Czy kluczową zmianą było wejście Damiana Tronta? Powtarzam, że nie ma zawodników, których nie można zastąpić, ale akurat Damiana bardzo trudno zstąpić. Cieszę się, że wrócił do gry i nie zgłasza pogłębienia urazu. Mam nadzieję, że w następnym spotkaniu będzie do pełnej dyspozycji. Trochę ryzykowaliśmy nawet przy stanie 1:1. Gdybyśmy to spotkanie przegrali, to musiałbym posypać głowę popiołem i powiedzieć, że to przeze mnie. Graliśmy bardzo ofensywnie, chcieliśmy wydrzeć to zwycięstwo, co się udało. Co do miejsca w tabeli, to myślę, że ani ja, ani trener Olimpii, ani nikt normalnie na to patrzący nie zwraca w tej chwili na to większej uwagi. To będzie ważne po ostatniej kolejce.

Foto: Andrzej Klocek

W meczu 8. kolejki II ligi pokonujemy Olimpię Elbląg 2:1. Bramki dla naszej drużyny zdobyli w drugiej połowie niezawodni Farid Ali i Kamil Jadach.

Pierwsza połowa nie była wielkim widowiskiem. Rozpoczęło się od strzału Marcina Rudy z dystansu, z którym poradził sobie Wojciech Daniel. Potem jednak do głosu doszli gospodarze i w 9. minucie po dużym błędzie naszej defensywy Piotr Kurbiel wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Stwarzanie okazji szło naszemu zespołowi bardzo ciężko. W 20. minucie jednak, po stałym fragmencie gry, na bramkę Olimpii głową strzelał Kamil Szymura, ale Daniel nie dał się zaskoczyć.

Pięć minut później ponownie było gorąco pod bramką Grzegorza Drazika. Z lewej strony dośrodkowywał jeden z zawodników gości, lecz na nasze szczęście strzał Kurbiela z kilku metrów poszybował wysoko nad bramką. W 29. minucie stworzyliśmy sobie najlepszą okazję w pierwszej połowie. Kamil Jadach, po tym, jak uwolnił się spod opieki jednego z obrońców i był na czystej pozycji, uderzył jednak prosto w Daniela, a ten zdołał sparować piłkę na rzut rożny. Mimo, że posiadaliśmy cały czas optyczną przewagę, w naszej grze było zbyt dużo niedokładności i brakowało pomysłu na rozmontowanie defensywy Olimpii, która była dobrze zorganizowana w obronie i pierwsza część gry zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem przyjezdnych.

Druga połowa wyglądała zupełnie inaczej. Jako pierwsi jednak szansę na podwyższenie prowadzenia mieli gości po strzale Lisieckiego, który jednak trafił w słupek. Później do głosu doszedł GKS. W 59. minucie akcję przeprowadził Kamil Jadach, zagrał przed bramkę do Caniboła, a ten z trzech metrów trafił w interweniującego Daniela. W 65. minucie w końcu znaleźliśmy sposób na dobrze do tej pory grającą defensywę Olimpii. Piękną akcję wykończył strzałem w długi róg Farid Ali.

Po zdobytej bramce ruszyliśmy do ataku. W 72. minucie blisko pokonania Daniela był Jadach, ale piłka przeleciała tuż obok bramki. Cztery minuty później mieliśmy kopię akcji sprzed jedenastu minut. Ponownie rozklepaliśmy obronę Olimpii na lewym skrzydle, a Kamil Jadach, który znalazł się sam na sam z golkiperem gości, wyprowadził nas na prowadzenie. Po kolejnych kilkudziesięciu sekundach groźnie z dystansu, lecz tuż nad bramką, uderzał Tomasz Dzida.

W ostatnich minutach przyjezdni rzucili się do ataku. W pole karne kilka razy powędrował nawet bramkarz Olimpii, jednak nie przyniosło to zamierzonego skutku i ostatecznie kolejne trzy punkty zostały przy Harcerskiej. Ogromne brawa i słowa uznania dla drużyny, która po raz kolejny mimo niekorzystnego wyniku zdołała odwrócić losy spotkania i wyszarpać zwycięstwo z trudnym i dobrze grającym przeciwnikiem.

9 września, Jastrzębie-Zdrój, godzina 16:00
GKS 1962 Jastrzębie - Olimpia Elbląg 2:1 (0:1)
0:1 - Piotr Kurbiel (9 min.)
1:1 - Farid Ali (65 min.)
2:1 - Kamil Jadach (76 min.)

GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Oskar Mazurkiewicz, Piotr Pacholski, Kamil Szymura, Dominik Kulawiak (80. Kacper Kawula), Bartosz Semeniuk, Marcin Ruda (63. Daniel Szczepan), Farid Ali, Krzysztof Gancarczyk (57. Damian Tront), Kamil Jadach, Wojciech Caniboł (75. Tomasz Dzida).

Olimpia Elbląg: Wojciech Daniel - Tomasz Lewandowski, Kamil Wenger, Damian Szuprytowski, Piotr Kurbiel, Radosław Stępień, Rafał Lisiecki (64. Mateusz Szmydt), Michał Ressel, Jakub Bojas (72. Anton Kolosov), Maciej Rozumowski (65. Bartłomiej Danowski), Filip Kop-Ostrowski.

Sędzia: Albert Różycki (Łódź).
Żółte kartki: Dzida (GKS) oraz Bojas, Wenger, Rozumowski (Olimpia).
Widzów: 1950.

Ostatnie w GKS TV

Image
Adres:  ul. Harcerska 14b, 44-335 Jastrzębie Zdrój
E-mail: biuro@gksjastrzebie.com
Nr telefonu: (32) 732 72 05
Santander Consumer Bank 28 1090 2011 0000 0001 2159 1232
KRS: 0000379287   NIP: 633 221 99 67   REGON: 24 18 83 493
Image
Wszelkie prawa zastrzeżone | All rights reserved © 2026 K.S. GKS 1962 Jastrzębie.
Projekt i realizacja Ahoj! Jastrzębie wydawca Mocnej Strony Miasta