Oficjalny dostawca danych dla Fortuna 1 Ligi, STATSCORE, wprowadza, począwszy od ruszającego właśnie sezonu, nowe rozwiązania, dzięki którym kibice zyskają jeszcze lepszy obraz gry oparty na rozbudowanych statystykach meczowych.
Począwszy od 21. kolejki poprzedniego sezonu Fortuna 1 Ligi, STATSCORE dostarcza tym rozgrywkom kompleksowe rozwiązania statystyczne pozwalające na wizualizowanie przebiegu każdego ze spotkań w czasie rzeczywistym. Dane te zbierane były podczas każdego ze spotkań przez profesjonalnie wyszkolonych skautów, którzy "na żywo" odnotowywali wszystkie istotne wydarzenia na boiskach wprost z trybun prasowych. Pozwalało to na śledzenie przebiegu spotkań bezpośrednio na stronach ligi i poszczególnych drużyn, dzięki zastosowaniu zaawansowanych rozwiązań STATSCORE, takich jak TeamCenter i LeagueCenter.
W nowym sezonie Fortuna 1 Ligi liczba i poziom dostarczanych danych meczowy wzrośnie jeszcze bardziej! Będzie to możliwe dzięki wprowadzeniu przez STATSCORE kolejnego, drugiego już skauta na każde spotkanie i zastosowanie nowego panelu, na którym będzie on pracował. Pozwoli to na zbieranie bardziej szczegółowych i dokładnych danych o wszystkich aspektach gry poszczególnych drużyn i zawodników.
Jak będzie to wyglądać w praktyce? Zobaczmy to na przykładzie danych związanych ze strzałami celnymi oddanymi przez daną drużynę w ciągu meczu. W sezonie 2019/2020 zbierano statystyki odnoszące się do sumy takich strzałów dla całej drużyny. Od sezonu 2020/2021, skauci STATSCORE będą przypisywać każdy strzał do konkretnego zawodnika, co znacznie wzbogaci wiedzę kibiców o przebiegu meczu. To jednak nie wszystko - kibice dowiedzą się też którą częścią ciała został oddany strzał (lewa/prawa noga, głowa), z jakiego dystansu (pole karne, poza polem karnym), a nawet w jaki sektor bramki trafiła piłka. Co więcej, zapisana zostanie też informacja o rodzaju akcji po którym padł gol - czy był to rzut rożny, rzut wolny, szybki atak, czy może atak pozycyjny... Podobnie rozbudowane statystyki zbierane będą w odniesieniu do wielu innych aspektów gry.
Nie da się ukryć, że przy tak poszerzonym zakresie otrzymanych danych, doświadczenie statystyczne odbiorcy wzrasta na niespotykany wcześniej poziom! Zwłaszcza jeżeli dodamy, ze zebrane dane zyskają wizualnie atrakcyjną formę prezentacji w ramach LeagueCenter i TeamCenter, dzięki czemu śledzenie zestawień statystycznych stanie się dla kibiców jeszcze większą przyjemnością.
Klubowe TeamCenter dostępne jest TUTAJ.
- Bardzo dobrze się odnalazłem w szatni. Zespół przyjął mnie bardzo dobrze, a atmosfera jest znakomita. Jest dużo śmiechu, ale jak jest czas na ciężką pracę, to ciężko pracujemy - mówi nowy zawodnik GKS-u Jastrzębie, Kryspin Szcześniak.
- Zamieniam trzecią ligę na pierwszą, ale myślę, że jestem gotowy, aby spróbować swoich sił wyżej. Będę starał się to udowodnić na pierwszoligowych boiskach. Razem z Pogonią ustaliliśmy, że dobrze dla mojego rozwoju będzie, jeśli zostanę wypożyczony. Było kilka opcji z drugiej ligi, a z pierwszej zgłosił się jedynie GKS Jastrzębie i postanowiłem przystać na tę propozycję.
- Jakie nadzieje przed nowym sezonem? Zająć z GKS-em jak najwyższe miejsce w lidze, a ja osobiście chciałbym rozegrać jak najwięcej minut i najlepiej, żeby były to mecze na zero z tyłu.
- Rywalizacja w zespole jest bardzo duża, ale jest też na pewno bardzo zdrowa. Ja jestem pewny siebie i swoich umiejętności. Powoli, ale do przodu.
- Bardzo dobrze się odnalazłem w szatni. Zespół przyjął mnie bardzo dobrze, a atmosfera jest znakomita. Jest dużo śmiechu, ale jak jest czas na ciężką pracę, to ciężko pracujemy. Starsi zawodnicy, jak na przykład Adam Wolniewicz czy Mariusz Pawełek są bardzo pomocni, więc czuję się tutaj bardzo dobrze.
- Jestem typem walczaka, więc tej walki na pewno u mnie nie zabraknie. Lubię też wyprowadzić piłkę od tyłu i mam nadzieję, że moją grą dam kibicom GKS-u dużo radości.
Nowym zawodnikiem GKS-u Jastrzębie został Kryspin Szcześniak. 19-letni obrońca trafił do naszego Klubu na zasadzie wypożyczenia z Pogoni Szczecin. W umowie transferowej zawarto również opcję transferu definitywnego.
Urodzony 8 stycznia 2001 roku zawodnik (a zatem posiadający status młodzieżowca), który może występować na środku obrony, jak i na pozycji prawego defensora, przygodę z piłką rozpoczynał w GKP Gorzów Wielkopolski, z którego trafił na dwa sezonu do juniorskiej drużyny Impulsu Wrocław. Następnie wrócił do Gorzowa, a od sezonu 2014/2015 występował w juniorskich drużynach AP Pogoń Szczecin.
W ostatnich latach był zawodnikiem trzecioligowych rezerw drużyny ze Szczecina. W minionym sezonie wystąpił w 14 spotkaniach III ligi, trzynastokrotnie grając od pierwszej do ostatniej minuty. Od kilkunastu dni trenował z zespołem GKS-u Jastrzębie, ostatecznie przekonując do siebie trenera Pawła Ścieburę.
Kryspin, witamy w GKS-ie i życzymy powodzenia!
Bramkarz Mariusz Pawełek został wybrany nowym kapitanem GKS-u Jastrzębie. Funkcję zastępcy kapitana pełnił będzie obrońca Adam Wolniewicz.
W wewnętrznym głosowaniu drużynowym wybrana została także nowa rada drużyny, w skład której weszli Farid Ali, Grzegorz Drazik, Daniel Feruga, Mariusz Pawełek, Patryk Skórecki i Adam Wolniewicz.
Przypomnijmy, że poprzednim kapitanem GKS-u Jastrzębie był Kamil Szymura, lecz zdecydował się na kontynuowanie kariery w GKS-ie Tychy. Jego zastępcą był Damian Tront, który w nowym sezonie reprezentował będzie barwy Miedzi Legnica.
Informujemy, że spotkanie 1. kolejki Fortuna 1 Ligi, w którym GKS Jastrzębie zmierzy się z Arką Gdynia, zostanie rozegrane na Stadionie Miejskim w Wodzisławiu Śląskim bez udziału publiczności. Mecz rozpocznie się w piątek, 28 sierpnia, o godzinie 17:00.
Nastąpiły także zmiany gospodarza meczów GKS-u Jastrzębie przeciwko Puszczy Niepołomice, Miedzi Legnica i GKS-owi Tychy. Mecze z tymi rywalami, pierwotnie zaplanowane w Jastrzębiu-Zdroju, zostaną rozegrane w rundzie jesiennej na wyjazdach, natomiast rewanże w rundzie wiosennej odbędą się przy Harcerskiej.
Jeśli chodzi o spotkania przeciwko Radomiakowi Radom i Widzewowi Łódź, w dalszym ciągu nie zapadły ostateczne decyzje dotyczące terminu i miejsca rozegrania tych spotkań. Gdy tylko wszystkie formalności zostaną dopełnione, niezwłocznie o tym poinformujemy.
Przypominamy, że na Stadionie Miejskim w Jastrzębiu-Zdroju trwa aktualnie montaż systemów podgrzewania oraz nawadniania murawy, w efekcie czego GKS Jastrzębie wróci na Harcerską dopiero w listopadzie.
- Cały czas się jednak rozwijam i na pewno mam dużo do poprawy. Myślę, że GKS Jastrzębie to dobry klub, by swoje umiejętności podnosić. Chciałbym, aby obie strony były zadowolone – mówi po podpisaniu kontraktu z GKS-em Jastrzębie nasz nowy zawodnik, Mateusz Bondarenko.
- Cieszę się, że GKS Jastrzębie zaufał moim umiejętnościom, a moja osoba spodobała się w Jastrzębiu. Teraz ja chcę się odwdzięczyć za to dobrą postawą na boisku i pokazać, że zasługuję na to, żeby grać w GKS-ie i stawiać kolejne kroki.
- Jak drużyna dobrze gra, to wiem, że wtedy wszystko dobrze się układa. Zawsze powtarzano mi, że to drużyna promuje jednostki i przy tym zostańmy. Najważniejsze jest to, żeby drużyna dobrze funkcjonowała, a wtedy wszystko pójdzie pomyślnie. Chciałbym jak najczęściej występować w pierwszym składzie i przyczynić się do dobrych wyników i mam nadzieję, że tak to będzie wyglądało.
- Z trenerem Ścieburą miałem kontakt w poprzednim sezonie w Skrze Częstochowa i na pewno miało to jakieś znaczenie przy wybieraniu przeze mnie klubu. Tamten okres wspominam bardzo dobrze. Trochę się o Skrze w II lidze zrobiło głośno, a nasza praca wyszła na dobre. Liczę, że tak samo to będzie wyglądało w Jastrzębiu i zrobimy dobry wynik.
- W ostatnim czasie często zmieniałem szatnie, w poprzednim roku byłem w dwóch klubach, ale przyjście do GKS-u było dość płynne. Może właśnie z tego powodu, że okres nowych znajomości mam już za sobą, bo spędziłem trochę czasu z chłopakami i szybko się wkomponowałem. Muszę drużynę pochwalić, bo bardzo dobrze mnie przyjęła i mam nadzieję, że wszystko będzie szło w dobrą stronę.
- Mam nadzieję, że pokażę swoje walory. Jestem obrońcą, więc wymaga się ode mnie powstrzymywania napastników rywali. Napastnicy cieszą się ze zdobytych bramek, a ja się cieszę, jeśli tego nie zrobi. Każdy ma swoje zadania na boisku, chociaż myślę, że w ofensywie mogę coś dołożyć od siebie po stałym fragmencie gry. Cały czas się jednak rozwijam i na pewno mam dużo do poprawy, ale myślę, że GKS Jastrzębie to dobry klub, by swoje umiejętności podnosić. Chciałbym, aby obie strony były zadowolone.