- FORTUNA 1 liga
Komisja postanowiła nie przyznać Klubowi licencji na rozgrywki Ekstraklasy w sezonie 2020/2021 w związku z niespełnieniem kryterium I.16 Podręcznika Licencyjnego, który dotyczy posiadania podgrzewanej murawy na obiekcie, na którym rozgrywa się mecze domowe. Jest to jedyne kryterium, które Komisja zakwestionowała w naszym wniosku licencyjnym.
GKS Jastrzębie w najbliższych dniach złoży odwołanie od tej decyzji, przedstawiając także uzupełnioną dokumentację dotyczącą instalacji podgrzewanej murawy na Stadionie Miejskim w Jastrzębiu-Zdroju.
Wraz z kampanią #WRACAMYiGRAMY kibice klubów pierwszoligowych mogą otrzymać specjalny prezent od FORTUNA Zakłady Bukmacherskie. Więcej informacji w materiale wideo.
Kurs @efortunapl na zwycięstwo GKS-u Jastrzębie w pierwszym meczu po przerwie wynosi 2,55.
Zagrać możesz TUTAJ.
– Równocześnie z odmrożeniem rozgrywek piłkarskich, odmrażamy cały sport. Cieszę się, że właściwie w ciągu miesiąca jesteśmy w stanie wrócić nie tylko z piłką nożną, dziś ruszają treningi ekstraligi żużlowej, od jutra będzie można uczestniczyć w zajęciach i współzawodnictwie sportowym w zamkniętych i otwartych przestrzeniach do 150 osób. Za przykładem piłki nożnej idzie też cały sport, na co oczywiście czekamy – zapowiedziała Danuta Dmowska-Andrzejuk.
W meczach piłkarskich będą uczestniczyć tylko fani drużyny, która rozgrywa mecz u siebie. Bilety sprzedawane będą wyłącznie przez internet. – Jest mi niezmiernie miło mówić o tym, że jesteśmy pierwszym krajem, który wypracował protokół powrotu kibiców na stadiony. Taka jest potrzeba dla piłki. Protokół daje bezpieczeństwo wszystkim. 25 procent to już impreza masowa, ale wierzę, że wszystko się uda i kluby w tych trudnych warunkach dadzą radę zorganizować swoje działania. Dziękuję premierowi za pomoc, to bardzo ważna informacja dla nas wszystkich – powiedział prezes PZPN, Zbigniew Boniek.
Polska piłka wróciła do gry we wtorek, po 76 dniach przerwy. W meczu 1/4 finału Totolotek Pucharu Polski Legia Warszawa pokonała w Legnicy Miedź 2:1 i zameldowała się w półfinale rozgrywek. W środę Lech Poznań wygrał zaś 3:1 ze Stalą Mielec i również znalazł się w czwórce najlepszych drużyn TPP. Sezon PKO Ekstraklasy zostanie zaś wznowiony dzisiaj. Polska liga będzie jedną z pierwszych w Europie, która wróci do gry. Już niedługo, również z kibicami na trybunach!
Informację dotyczące karnetów oraz biletów na mecze GKS-u Jastrzębie w rundzie wiosennej Fortuna 1 Liga, podamy w najbliższym czasie.
Jak wyglądają treningi w czasach pandemii?
- Na pewno jest większy rygor jeśli chodzi o ogólną dezynfekcję. Jesteśmy podzieleni na grupy 5-6 osobowe i każda ma swoją szatnię. Po treningu każdy musi zdezynfekować ręce, kierownik zajmuje się dezynfekcją piłek. To chyba jedyne zmiany, inne nie są zbyt odczuwalne.
A jeśli chodzi o treningi?
- Początki, kiedy nie można było trenować w grupie, były uciążliwe, bo niewiele można było zrobić. Teraz, gdy trenujemy już całą grupą, jest ok. Ciężko pracujemy i przygotowujemy się na 100% do meczu z Wartą Poznań.
Jak wyglądają treningi z trenerem Królczykiem? Często macie indywidualne zajęcia, jest duży wycisk?
- Na pewno tak, trener wyciska z nas siódme poty. Przerwa była dość długa i brakowało trochę czucia piłki, do którego na początku trzeba było się trochę przyzwyczaić. Było ciężko, ale powoli wszystko wraca do normy. Przed nami jeszcze kilka dni mocniejszych przygotowań i od przyszłego tygodnia będziemy łapać świeżość przed wznowieniem rozgrywek.
W pierwszych dwóch meczach ligowych w tym roku bronił Mariusz Pawełek. Bardzo byłeś zły, że musisz te spotkania oglądać z ławki rezerwowych?
- Taka była decyzja trenera. Na pewno nie byłem zadowolony, bo nikt nie lubi siedzieć na ławce i czekać, tym bardziej, że moja przerwa od pierwszej jedenastki wydłuża się coraz bardziej. Czekam na rozpoczęcie tej rundy z niecierpliwością. Ciężko pracuję i mam nadzieję, że dostanę swoją szansę. 
Można powiedzieć, że mamy nowy okres przygotowawczy, więc trener ponownie będzie wybierał skład i każdy ma szanse do niego wskoczyć.
- Teoretycznie tak. Po tej przymusowej przerwie ktoś może wyglądać lepiej niż przed nią i na odwrót. Wyczuwam na pewno jakąś szansę, ale ze spokojem czekam na mecz z Wartą. Jestem jednak pewny, że w bramce wyjdzie ten, który powinien wyjść.
Wiele razy grałeś spotkania bez kibiców?
- Zdarzało się, jeśli stadiony były pozamykane, gdy w III lidze jechaliśmy do niektórych miejscowości, gdzie nie chciano wpuścić naszych kibiców i na meczu było kilkudziesięciu kibiców. Teraz odczucie będzie podobne. Czy będzie to problem? Myślę, że adrenalina może być troszkę mniejsza. Gdy kibice krzykną, to człowiek dostaje kopa i jest w stanie dać z siebie jeszcze więcej. Nastały inne czasy i będą to inne mecze, inna atmosfera. Powiedziałbym nawet, że sparingowa, a przecież będą to spotkania o punkty, dlatego trzeba będzie się jeszcze bardziej skoncentrować. Na pewno podczas meczu przy pustych trybunach łatwiej będzie o dekoncentrację.
Jak może wyglądać ta liga po przerwie?
- Myślę, że niektóre zespoły mogą nas zaskoczyć. My rozpoczęliśmy rundę wiosenną dobrze, byliśmy bardzo dobrze przygotowani. Niestety, ta przerwa nam trochę pokrzyżowała plany i tak naprawdę nikt nie wie, kto jest w jakiej dyspozycji. Nie ma sparingów, nie ma żadnego poglądu. Pierwsze mecze to będzie niewiadoma.
Przyjeżdża na początek Warta Poznań, czyli wicelider.
- Powoli myślimy o tym meczu. Trenerzy przygotowują już coś pod ten mecz, zaczynamy analizować przeciwnika. Nie wiadomo za bardzo czego się spodziewać, ale myślę, że akurat Warta w tym sezonie to bardzo solidny zespół i musimy się przygotować na ciężką walkę. Plus jest taki, że gramy u siebie i z pewnością będziemy chcieli ukłuć wicelidera.
Mówisz, że niektóre zespoły mogą nas zaskoczyć, a jak będzie wyglądał GKS Jastrzębie?
- Zawsze byliśmy solidni, rzadko zdarzała nam się gorsza passa, podczas której wyglądaliśmy gorzej. Patrząc na to, co dzieje się na treningach, to wiem, że każdy jest zaangażowany na 110% w to, co robi. Każdy chce grać, widać u wszystkich ten głód. Na pewno trener będzie miał ciężkie zadanie przy wyborze składu, ale żaden z zawodników, który wyjdzie na mecz, nie będzie osłabieniem, a wręcz przeciwnie - wzmocnieniem.
{eventgallery event='AIPdiH4ee3FDUdmTjKDS_8aSA9i_kw527CIAIKqHJ7qjgiAiwMmmJSwnu40XKtzmSHAEFLv270n9' attr=images mode=lightbox max_images=88 thumb_width=100 offset=0 }

