Początek spotkania był bardzo obiecujący w naszym wykonaniu. W pierwszych dziesięciu minutach na bramkę Jałochy uderzali Feruga, Szczepan i Ali, a po strzałach dwóch ostatnich golkiper tyszan był zmuszony do trudnych interwencji. Gospodarze w tym fragmencie odpowiedzieli niecelnym uderzeniem Grzeszczyka. W 11. minucie tyszanie przeprowadzili jednak kontrę, po której głową Drazika pokonał Biel, a sędzia liniowy nie dopatrzył się w tej sytuacji ewidentnej pozycji spalonej, na której znajdował się jeden z graczy gospodarzy. W odpowiedzi dwukrotnie na bramkę Jałochy uderzał Szczepan, lecz bez efektu.
W 23. minucie dobrą interwencją po uderzeniu z ostrego kąta popisał się Drazik, lecz chwilę później był bez szans, gdy po rzucie rożnym prowadzenie miejscowych podwyższył z najbliższej odległości Paprzycki. Po kolejnych kilkudziesięciu sekundach mogło być już 3:0, ale po uderzeniu Szeligi z dystansu bardzo dobrze interweniował Drazik. W kolejnych minutach, aż do zakończenia pierwszej połowy, gra była wyrównana, jednak obaj bramkarze zmuszeni byli do wykazania się. Drazik obronił uderzenie Wołkowicza, a Jałocha musiał interweniować po próbach Kulawiaka z dystansu i Mroza, który w dobrej sytuacji z kilkunastu metrów uderzył w środek bramki.
Druga połowa nie była wielkim widowiskiem. Mający korzystny wynik tyszanie nie kwapili się do ataków, przez co Drazik długimi momentami nie miał zbyt wiele pracy, a gdy już gospodarze próbowali zagrozić naszej bramce, spisywał się bez zarzutu. Częściej w posiadaniu piłki był nasz zespół, ale niestety niewiele z tego wynikało. Brakowało pomysłu i sposobu na sforsowania defensywy rywali, w efekcie czego rzadziej oddawaliśmy strzały, niż w pierwszej części gry. Pierwszą poważną interwencję Jałocha zanotował dopiero w 69. minucie, gdy z dystansu uderzał Zejdler.
W 84. minucie w końcu zdobyliśmy gola kontaktowego. Wprowadzony w drugiej połowie Daniel Rumin popisał się bardzo ładnym uderzeniem zza pola karnego i pokonał Jałochę. Odpowiedź gospodarzy mogła przyjść błyskawicznie, ale świetną interwencją po uderzeniu z ostrego kąta popisał się Drazik. Nasz zespół zaatakował zdecydowanie mocniej, dążąc do zdobycia wyrównanej bramki, czego byliśmy bardzo blisko w 91. Minucie. Dośrodkowanie Słodowego z prawej strony dotarło do Szczepana, lecz jego uderzenie instynktownie tuż przed linią bramkową wybronił Jałocha. Po chwili z dystansu uderzał Mróz, ale ponownie dobrze bronił Jałocha. Wynik meczu na 3:1 w ostatniej akcji ustalił Dominik Połap, posyłając piłkę do pustej bramki.
23 października, Tychy, godz. 17:40
GKS Tychy - GKS Jastrzębie 3:1 (2:0)
1:0 - Bartosz Biel 11’
2:0 - Oskar Paprzycki 24’
2:1 - Daniel Rumin 84’
3:1 - Dominik Połap 90+3’
GKS Tychy: Konrad Jałocha - Oskar Paprzycki, Nemanja Nedić, Łukasz Grzeszczyk (k), Krzysztof Wołkowicz, Bartosz Biel (58. Łukasz Moneta), Sebastian Steblecki (58. Kacper Piątek), Bartosz Szeliga, Damian Nowak (88. Dominik Połap), Kamil Szymura, Łukasz Norkowski.
GKS Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Mateusz Bondarenko, Mateusz Słodowy, Kamil Jadach (78. Jakup Apolinarski), Farid Ali, Kryspin Szcześniak, Daniel Szczepan, Dominik Kulawiak, Daniel Feruga (65. Lukas Bielak), Marek Mróz, Łukasz Zejdler (78. Daniel Rumin).
Sędzia: Paweł Pskit.
Żółte kartki: Nedić (Tychy) oraz Zejdler, Mróz, Szczepan (GKS).
Trenerem tyszan od tego sezonu jest Artur Derbin, który wcześniej pracował w GKS-ie Bełchatów. Pod jego wodzą zespół w ośmiu spotkaniach bieżącego sezonu zdobyli czternaście punktów, notując cztery zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki. Nasi piątkowi rywale pięć z ośmiu spotkań rozegrali na własnym terenie, z których trzykrotnie wychodzili zwycięsko, raz zremisowali, a jedynym zespołem, który wywiózł z Tychów trzy punkty, była Korona Kielce, wygrywając 1:0.
W zespole z Tychów występuje dwóch zawodników, którzy w przeszłości reprezentowali GKS Jastrzębie. Pierwszy z nich to środkowy obrońca i nasz były kapitan, Kamil Szymura, który w tym sezonie wystąpił w ośmiu spotkaniach tyszan. Drugi to środkowy pomocnik, Łukasz Norkowski, który w poprzednim sezonie wystąpił w 29 meczach GKS-u, a w bieżących rozgrywkach ma na koncie dwa występy w zespole z Tychów. Obaj zamienili GKS Jastrzębie na GKS Tychy po zakończeniu sezonu 2019/2020.
GKS Tychy występuje na zapleczu ekstraklasy od sezonu 2016/2017, a zatem nasza drużyna rywalizowała z tym zespołem w ostatnich dwóch sezonach czterokrotnie. Przy Harcerskiej zanotowaliśmy remis oraz zwycięstwo, natomiast w Tychach raz lepsi byli gospodarze, a raz oba zespoły podzieliły się punktami.
W poprzedniej kolejce Tychy zanotowało bardzo dobry występ, pokonując przed własną publicznością Chrobrego Głogów 4:0, a na listę strzelców wpisali się dwukrotnie Szymon Lewicki, a także Łukasz Grzeszczyk i Damian Nowak. Z kolei nasza drużyna, mimo dobrej postawy, nie przywiozła punktów z Niecieczy, przegrywając z Bruk-Betem Termalica 0:2.
Transmisję radiową z tego spotkania, łączoną z relacją z meczu Piast Gliwice - Wisła Płock, przeprowadzi Radio Katowice. Link do transmisji znajdziecie W TYM MIEJSCU. Z kolei transmisję telewizyjną przeprowadzi Polsat Sport. Zapraszamy również na nasz oficjalny profil na Facebooku, gdzie zostanie przeprowadzona relacja na żywo z komentarzem Dawida Cacha.
Kurs w Fortunie na to, że GKS Jastrzębie strzeli w tym meczu gola, wynosi 1.67.
10. kolejka Fortuna 1 Ligi
GKS Tychy - GKS Jastrzębie
Piątek, 23 października, godz. 17:40, Stadion Miejski w Tychach
Wszystkie spotkania Fortuna 1 Ligi możesz obstawiać na efortuna.pl.
„Fortuna online zakłady bukmacherskie sp. z o.o. to legalny bukmacher posiadający zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych w Polsce. Udział w nielegalnych grach hazardowych grozi konsekwencjami prawnymi. Hazard związany jest z ryzykiem.
Sędziami asystentami będą Marcin Hankiewicz i Daniel Wiejowski, a sędzią technicznym będzie Mateusz Bielawski. W tym sezonie sędzia Pskit prowadził dwa mecze GKS-u Jastrzębie. Były to wyjazdowe spotkania ze Stomilem Olsztyn w Pucharze Polski, które wygraliśmy 3:2, a także spotkanie w Kielcach, wygrane przez Koronę 3:2.
Ostatnie 1,5 sezonu Tomasz Dzida spędził w trzecioligowym Pniówku Pawłowice Śląskie, gdzie występował na zasadzie wypożyczenia z GKS-u Jastrzębie. W zespole z Pawłowic Śląskich rozegrał w sumie 29 meczów, w których zdobył 2 gole.
Wcześniej przez 2,5 sezonu reprezentował barwy GKS-u Jastrzębie, rozgrywając w III, II i I lidze łącznie 31 spotkań, w których dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Po zakończeniu minionego sezonu kontrakt Tomka z GKS-em wygasł, lecz w ostatnich tygodniach Tomek rozpoczął treningi z naszą drużyną, ostatecznie przekonując do siebie sztab szkoleniowy.
Tomek, witamy ponownie i życzymy powodzenia!
Pierwotnie telewizja Polsat miała transmitować spotkanie Widzew Łódź - GKS Bełchatów, ale w związku z przełożeniem tego spotkania, została podjęta decyzja o transmisji meczu GKS Tychy - GKS Jastrzębie.

