AKTUALNOŚCI

Fot. Jan Kalinowski

Po raz drugi z rzędu sędzią głównym meczu GKS-u 1962 Jastrzębie będzie Szymon Lizak z Poznania, który poprowadzi zaległy mecz 20. kolejki II ligi w Stargardzie.

Szymon Lizak prowadził w Wielki Piątek meczu z ŁKS-em Łódź, wygrany przez naszą drużynę po bramce Kamila Jadacha z rzutu karnego w 16. minucie. Arbiter z Poznania najwyraźniej przynosi GKS-owi szczęście, ponieważ 20 września 2016 roku prowadził wygrany po rzutach karnych mecz w ramach 1/8 Pucharu Polski przeciwko Górnikowi Łęczna.

Mecze prowadzone przez Szymona Lizaka w sezonie 2017/2018

Źródło: 90minut.pl

Wszystkim kibicom GKS-u 1962 Jastrzębie, życzymy ciepłych, pełnych radosnej nadziei Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, aby ten wyjątkowy czas spotkań w gronie najbliższych upływał w miłym nastroju. Wesołego Alleluja!

Zwycięstwem z ŁKS-em Łódź nasi zawodnicy przedłużyli serię zwycięstw do dziesięciu. Jedynego gola w tym meczu zdobył w 16. minucie z rzutu karnego kapitan GKS-u, Kamil Jadach, któremu po tym spotkaniu zadaliśmy kilka pytań.

Wygraliśmy ważny mecz z ŁKS-em po Twojej bramce. Jakie to uczucie dla Ciebie, jako kapitana, zapewnić zwycięstwo swojej drużynie w takim prestiżowym meczu? Noga przy strzale nie zadrżała?

Kamil Jadach: Na pewno stres był, bo on zawsze towarzyszy przy rzutach karnych, ale ten był wyjątkowo stresujący. Na szczęście skończyło się tak, jak się skończyło i to naprawdę rewelacyjne uczucie wygrać 1:0 po swojej bramce.

Było to dziesiąte zwycięstwo z rzędu. Na szczeblu centralnym takie serie się raczej nie zdarzają, a jeśli już to bardzo rzadko. Ktoś jest Was w stanie powstrzymać?

Wiadomo, że każda seria kiedyś się musi skończyć. Chciałbym jednak, żeby nasza zakończyła się, kiedy będzie już "pozamiatane". Dużo zależy od nas samych, od naszego podejścia do każdego meczu jak do najważniejszego. Jeśli tak będzie - będziemy wygrywać.

Mamy 52 punkty. W poprzednich sezonach w II lidze jeszcze kilka oczek dawało bezpośredni awans, a przed nami jeszcze 12 spotkań. Jesteśmy już jedną nogą w pierwszej lidze, czy jeszcze za wcześnie na takie słowa?

Nie potrafię sobie wyobrazić, co mogłoby nam przeszkodzić w drodze do awansu. Aczkolwiek piłka nożna to piłka nożna i poprzedni sezon nauczył nas, żeby zbyt szybko nie latać z głową w chmurach. Mecz trwa 90 minut, a sezon 34 kolejki. Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe..

Dla Ciebie była to 10 bramka w tym sezonie w 22 meczu. Wynik świetny, a do tego dochodzi jeszcze lepsza gra od początku rozgrywek. To Twój najlepszy sezon w karierze? Czy może masz jeszcze jakieś rezerwy?

To był dopiero trzeci mecz w tym roku, także wolę się wstrzymać do końca sezonu, a wtedy można ponowić takie pytanie.

3,5 tysiąca kibiców na meczu, świetny doping i oprawa. Jastrzębie-Zdrój ewidentnie jest głodne wielkiej piłki. Na takie spotkania chyba czeka się z niecierpliwością i wywołują one jeszcze większą adrenalinę? Krótko mówiąc: jakie mieliście w szatni odczucia po takim spotkaniu?

Na pewno na takie mecze warto czekać, doping, oprawa, kibice gości... nie często się to zdarza w drugiej lidze. W szatni panowała wielka radość. Trzeba to jasno powiedzieć - jesteśmy bliżej 1 ligi. Na koniec dodam: Ostatni Gwizdek - nic o nas bez nas!

Foto: Arkadiusz Kogut

Dziesiąte zwycięstwo z rzędu odnieśli zawodnicy GKS-u 1962 Jastrzębie! Po bramce Kamila Jadacha w 16. minucie meczu pokonaliśmy rywala w walce o awans, ŁKS, 1:0.

Jako pierwsi zaatakowali przyjezdni. W 6. minucie mocno z dystansu uderzał Pyciak, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. Nasz zespół odpowiedział w 14. minucie. Przed szansą stanął Daniel Szczepan, lecz obrońca ŁKS-u zdołał zablokować uderzenie. Dwie minuty później było już 1:0. W polu karnym faulowany był Farid Ali i sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Kamil Jadach pewnie pokonał Kołbę.

Osiem minut później po dośrodkowaniu Farida i interwencji obrońcy, Bartosz Semeniuk uderzył w boczną siatkę. W 30. minucie najgroźniejszą sytuację stworzyli goście. Do sytuacji strzeleckiej doszedł Wojciech Łuczak, jednak Grzegorz Drazik zdołał obronić jego strzał. W pierwszej połowie groźnie na bramkę ŁKS-u uderzał jeszcze Semeniuk, ale Kołba poradził sobie z tym strzałem na raty.

W drugiej połowie goście starali się odwrócić losy meczu. Na bramkę Drazika strzelali Radionow i Rozwandowicz. Nasz golkiper nie dał się zaskoczyć, a na szczególną uwagę zasługuje druga interwencja po bombie z dystansu obrońcy łodzian.

Chwilę później groźnie w pole karne gości wszedł lewą stroną Kamil Jadach i zagrał wzdłuż linii końcowej, lecz nikt nie zdołał zamknąć akcji na długim słupku. W kolejnych minutach tempo meczu nieco siadło. ŁKS wprawdzie starał się atakować, ale nasi zawodnicy mądrze bronili dostępu do bramki, w efekcie czego Drazik nie był zmuszony do najwyższego wysiłku.

Bardzo groźnie było w 88. minucie. Po dośrodkowaniu kompletnie niepilnowany kilka metrów przed naszą bramką znalazł się Zagdański, ale fatalnie spudłował. Wynik meczu do ostatniego gwizdka sędziego nie uległ zmianie i dziesiąte zwycięstwo z rzędu stało się faktem! Teraz przed GKS-em dwa wyjazdowe mecze – w środę w Stargardzie i w sobotę w Elblągu.

30 marca, Jastrzębie-Zdrój, 19:00
GKS 1962 Jastrzębie – ŁKS Łódź 1:0 (1:0)
1:0 - Kamil Jadach (16 min., rzut karny)

GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Oskar Mazurkiewicz, Piotr Pacholski, Kamil Szymura, Dominik Kulawiak, Bartosz Semeniuk (90. Kacper Czajkowski), Bartosz Jaroszek, Damian Tront, Kamil Jadach (89. Ville Salmikivi), Farid Ali (66. Krzysztof Gancarczyk), Daniel Szczepan (78. Wojciech Caniboł).

ŁKS Łódź: Michał Kołba - Paweł Pyciak, Maksymilian Rozwandowicz, Kamil Juraszek, Bartosz Widejko, Maciej Wolski, Przemysław Kocot, Tomasz Margol (46. Jewhen Radionow), Wojciech Łuczak, Piotr Pyrdoł (84. Jakub Kostyrka), Patryk Bryła (73. Łukasz Zagdański).

Sędzia: Szymon Lizak (Poznań).
Żółte kartki: Kulawiak, Semeniuk, Tront (GKS) oraz Wolski (ŁKS).
Widzów: 3390

[VIDEO] SKRÓT MECZU

[VIDEO] KONFERENCJA PRASOWA

[FOTO] GALERIA MECZOWA

 

Wielki mecz w Wielki Piątek. Przed nami z pewnością jedno z najciekawiej zapowiadających się spotkań GKS-u 1962 Jastrzębie na Stadionie Miejskim w ostatnich latach.

Na Harcerską zawita Łódzki Klub Sportowy, a więc dwukrotny były mistrz Polski oraz zdobywca Pucharu Polski. ŁKS, podobnie jak nasz zespół, jest beniaminkiem II ligi, ale radzi sobie równie dobrze jak GKS, zajmując aktualnie 3. miejsce w tabeli. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że zespół prowadzony przez Wojciecha Robaszka w dwudziestu spotkaniach przegrał zaledwie raz (23 września z Olimpią Elbląg przed własną publicznością), co jest najlepszym wynikiem w lidze.

Oprócz tego łodzianie mogą poszczycić się najlepszą defensywą ligi, gdyż rywale zdołali strzelić naszemu piątkowemu przeciwnikowi zaledwie 11 bramek. ŁKS jest także jedynym zespołem, który nie zaznał goryczy porażki w meczu wyjazdowym, odnosząc cztery zwycięstwa i pięć razy remisując.

Biorąc pod uwagę powyższe czynniki, można być pewnym, że przed naszymi zawodnikami bardzo ciężki mecz. Jednak mimo to, wszyscy liczymy na kolejne trzy punkty, gdyż ostatni raz punkty straciliśmy 7 października, kiedy to na Harcerskiej lepsza okazała się Garbarnia Kraków. Od spotkania z Siarką Tarnobrzeg kontynuujemy jednak fantastyczną passę zwycięstw, która aktualnie wynosi 9, a mecz w Pruszkowie pokazał, że forma GKS-u ciągle idzie w górę.

W rundzie jesiennej, podczas meczu rozegranego na stadionie ŁKS-u padł wynik 1:1. Prowadzenie gospodarzom dał Piotr Pyrdoł, a punkt naszej drużynie zapewnił Bartosz Semeniuk w 82. minucie.

Spotkanie zapowiada się zatem fantastycznie, zarówno jeśli chodzi o wydarzenia na boisku, jak i na trybunach, ponieważ na Stadion Miejski zawita liczna grupa fanów z Łodzi, co tylko doda kolorytu temu spotkaniu. Zachęcamy do głośnego dopingu od pierwszej do ostatniej minuty meczu! Ponieście zawodników do dziesiątego zwycięstwa z rzędu, które jeszcze bardziej przybliży nas do upragnionego awansu!

Mecz rozpocznie się w piątek, 30 marca, na Stadionie Miejskim o godzinie 19:00.

Prosimy również o zapoznanie się z komunikatem klubu przed tym spotkaniem W TYM MIEJSCU.

Ostatnie w GKS TV

Image
Adres:  ul. Harcerska 14b, 44-335 Jastrzębie Zdrój
E-mail: biuro@gksjastrzebie.com
Nr telefonu: (32) 732 72 05
Santander Consumer Bank 28 1090 2011 0000 0001 2159 1232
KRS: 0000379287   NIP: 633 221 99 67   REGON: 24 18 83 493
Image
Wszelkie prawa zastrzeżone | All rights reserved © 2026 K.S. GKS 1962 Jastrzębie.
Projekt i realizacja Ahoj! Jastrzębie wydawca Mocnej Strony Miasta