AKTUALNOŚCI

Prezentujemy raport o wypożyczonych zawodnikach GKS-u 1962 Jastrzębie, którzy w miniony weekend wystąpili w meczach swoich drużyn.

Bolesną porażkę na inaugurację rozgrywek zanotowała Unia Turza Śląska. Zespół prowadzony przez trenera Józefa Dankowskiego przegrał w Polkowicach z miejscowym KS-em aż 0:6. 90 minut w tym spotkaniu rozegrał obrońca Krzysztof Suchecki, a od 46. minuty na boisku przebywał pomocnik Piotr Trąd. Po 18. kolejkach Unia Turza Śląska zajmuje 16. miejsce (spadkowe) w tabeli III ligi gr. III, tracąc do Piasta Żmigród (który ma jeden mecz rozegrany mniej) 2 punkty.

Z kolei od zwycięstwa rundę wiosenną zaczęli zawodnicy BKS-u Stal Bielsko Biała, pokonując u siebie Polonię Głubczyce 2:1. Cały mecz w barwach BKS-u rozegrał pomocnik Tomasz Musioł, wpisując się na listę strzelców w 33. minucie spotkania. W tabeli III ligi BKS zajmuje obecnie 7. miejsce, tracąc do liderującej Stali Brzeg 9 punktów.

W najbliższy weekend rozgrywki wznowi występujący w IV lidze gr. Śląskiej II. Beskid 09 Skoczów, do którego wypożyczeni z GKS-u 1962 Jastrzębie są Bartłomiej Lorenc oraz Patryk Lach.

W związku z licznymi pytaniami oraz uwagami, które pojawiły się po meczu ze Stalą Stalowa Wola, Klub Sportowy GKS 1962 Jastrzębie przygotował krótkie oświadczenie.

1. Ogromne kolejki przed kasami biletowymi były spowodowane tym, że bardzo dużo osób nie miało założonego profilu na stronie www.bilety.gksjastrzebie.com, w związku z czym profile te musiały być zakładane w kasach przez kasjerki, co przedłużało cały proces sprzedaży jednego biletu o kilkadziesiąt sekund. W dzień meczu trzeba było założyć 456 takich profili.

2. Otwarte były tylko dwie kasy biletowe, ponieważ na chwilę obecną klub nie dysponuje większą ilością sprzętu potrzebnego do sprzedaży biletów. Jednak według analizy firmy wdrażającej ten system, ta ilość kas jest wystarczająca do obsługi takiej ilości kibiców. Problemem była jednak ilość założonych profili, a właściwie ich brak, ponieważ wiele osób czekało z tym do ostatniej chwili. Jak Państwo zauważyli, wszystkie osoby posiadające karnet lub bilet kupiony w przedsprzedaży w Sklepie Kibica lub w domu (i które miały go wydrukowany), bez żadnego problemu weszły na spotkanie przed pierwszym gwizdkiem. Dlatego cały czas zachęcamy do zakupu karnetów lub biletów w przedsprzedaży, dzięki czemu nie będziecie musieli Państwo czekać w kolejkach do kas biletowych. 

3. Biorąc pod uwagę powyższe punkty, zachęcamy i apelujemy do zakładania profili na stronie www.bilety.gksjastrzebie.com. Prosimy również o poinformowanie osób, które mogą mieć ograniczony dostęp do Internetu, o konieczności zakładania takich profili lub o pomoc w ich zakładaniu swoim dziadkom, ojcom, wujkom, kolegom itp. Osoby, które nie mają dostępu do Internetu mogą także taki profil założyć w Sklepie Kibica w Gwarku. Przed meczem z ŁKS-em ruszymy także z kampanią informacyjną, a na mieście pojawią się plakaty przypominające o konieczności założenia profilu oraz zachęcające do kupna biletów w przedsprzedaży.

4. Na koniec jeszcze mała uwaga. Informujemy, że każdego obowiązują podstawowe zasady kultury. Odzywanie się w chamski sposób do kasjerek w kasach z pewnością nie spowoduje przyspieszenia zakupu biletu, a wręcz przeciwnie, taka osoba może nie zostać wpuszczona na obiekt. Dla nas System Elektronicznej Identyfikacji Kibiców jest również nowością i my też musimy się go nauczyć, dlatego prosimy o cierpliwość, wyrozumiałość oraz pomoc i współpracę z Waszej strony. Z takimi problemami, jakie miały miejsce przed meczem ze Stalą Stalowa Wola, musiały się mierzyć wszystkie kluby w Polsce, które wprowadzały System Elektronicznej Identyfikacji Kibiców. Niestety, pewnych problemów i utrudnień nie jesteśmy w stanie w żaden sposób przeskoczyć oraz przyspieszyć.

I PRZEDE WSZYSTKIM: PROSIMY O ZAKŁADANIE PROFILI NA STRONIE www.bilety.gksjastrzebie.com I ZAKUP KARNETÓW LUB BILETÓW W PRZEDSPRZEDAŻY! PRZEDSPRZEDAŻ BILETÓW NA MECZ Z ŁKS-EM ŁÓDŹ RUSZY W NAJBLIŻSZYCH DNIACH.

Foto: Arkadiusz Kogut

Zwycięstwem inaugurujemy rundę wiosenną! Po golach Daniela Szczepana i Kamila Szymury pokonujemy Stal Stalową Wolę 2:1. Honorowe trafienie dla Stali było udziałem Adriana Dziubińskiego. Warto zaznaczyć, że było to ósme zwycięstwo z rzędu naszego zespołu!

Początek spotkania był dość wyrównany. Z pewnością obu zespołom w skutecznej grze przeszkadzała bardzo grząska murawa. Pierwszy groźny strzał na bramkę Stali oddał w 14. minucie Kamil Szymura z rzutu wolnego z około 30 metrów. W kolejnych minutach nieznaczną przewagę osiągnęli goście, ale nie byli w stanie stworzyć sobie żadnej klarownej sytuacji.

W 24. minucie w dobrej sytuacji znalazł się po prawej stronie pola karnego Bartosz Semeniuk, jednak uderzył nad bramką, a dziesięć minut później tuz obok słupka Grzegorza Drazika strzelał z dystansu Bruno Żołądź. W 38. minucie mieliśmy kolejny rzut wolny dla GKS-u. Tym razem do piłki podszedł Farid Ali i uderzył na tyle precyzyjnie, że golkiper Stali sparował piłkę na słupek, a najszybciej dopadł do niej Daniel Szczepan i strzałem z bliska otworzył wynik meczu.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia gości, którzy za sprawą Adriana Dziubińskiego doprowadzili do wyrównania. W odpowiedzi ładną, indywidualną akcją popisał się Farid Ali, kończąc ją mocnym uderzeniem, z którym poradził sobie Dorian Frątczak. W odpowiedzi kontrę wyprowadziła Stal, a w świetnej sytuacji znalazł się Patryk Stefański, ale napierany przez naszego obrońcę uderzył obok bramki.

W końcu nadeszła 61. minuta i rzut wolny z lewej strony dla GKS-u. Do piłki podszedł Farid Ali i zacentrował na środek pola karnego, gdzie piłkę trącił Kamil Szymura, a ta wpadła do bramki tuż przy słupku. Stal, nie mając nic do stracenia, coraz odważniej atakowała, lecz bez zarzutu spisywała się nasza obrona. Najgroźniej było w 89. minucie, lecz świetną interwencją popisał się Grzegorz Drazik. Mimo jeszcze kilku groźnych kontr naszego zespołu wynik meczu nie uległ zmianie, dzięki czemu dopisujemy do swojego konta kolejne trzy punkty i powiększamy przewagę nad drugim aktualnie w tabeli ŁKS-em Łódź do siedmiu punktów.

10 marca, Jastrzębie-Zdrój, godz. 14:00
GKS 1962 Jastrzębie - Stal Stalowa Wola 2:1 (1:0)
1:0 - Daniel Szczepan (38 min.)
1:1 - Adrian Dziubiński (46 min.)
2:1 - Kamil Szymura (61 min.)

GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Oskar Mazurkiewicz, Piotr Pacholski, Kamil Szymura, Dominik Kulawiak, Bartosz Semeniuk, Damian Tront, Bartosz Jaroszek (76. Krzysztof Gancarczyk), Farid Ali (90. Tomasz Dzida), Kamil Jadach (90. Dominik Szczęch), Daniel Szczepan (82. Ville Salmikivi).

Stal Stalowa Wola: Dorian Frątczak - Michał Mistrzyk (21. Tomasz Żyliński), Szymon Jarosz, Sebastian Zalepa, Grzegorz Janiszewski (87. Sebastian Łętocha), Bartosz Sobotka, Patryk Stefański, Bruno Żołądź, Stepan Hirśkyj (78. Andrzej Trubeha), Michał Trąbka. Adrian Dziubiński.

Sędzia: Damian Gawęcki (Kielce).
Żółte kartki: Ali, Jaroszek (GKS) oraz Stefański, Zalepa, Jarosz (Stal).
Widzów: 2113.

[VIDEO] SKRÓT MECZU

[FOTO] GALERIA MECZOWA

Foto: Wiktoria Reorowicz

- Trafiłem do dobrego klubu, który ma szansę awansować do I ligi. Czasem warto zrobić jeden krok w tył, żeby później zrobić dwa wprzód. Występy w GKS-ie to dla mnie duża szansa – mówi w rozmowie z portalem gksjastrzebie.com Ville Salmikivi, nowy napastnik naszego zespołu.

Dlaczego zdecydowałeś się zamienić pierwszoligową Olimpię Grudziądz na drugoligowy GKS 1962 Jastrzębie?
VILLE SALMIKIVI: W Olimpii po przerwie świątecznej zmienił się trener. Powiedział mi, że nie widzi mnie w swoich planach dotyczących drużyny i że lepiej będzie dla mnie, jeśli poszukam sobie innego klubu.

Zmiana I ligi na II ligę nie jest krokiem w tył?
GKS jest na pierwszym miejscu w lidze i myślę, że czasami warto zrobić jeden krok w tył, żeby później zrobić dwa kroki do przodu. To jest przede wszystkim szansa dla mnie. Trafiłem do dobrego klubu, który ma szansę awansować za chwilę do I ligi.

Zaaklimatyzowałeś się już w naszym zespole?
Tak, wszystko jest w jak najlepszym porządku. Chłopaki z zespołu przyjęli mnie bardzo dobrze. Oczywiście są małe problemy spowodowane komunikacją, ale staram się uczyć codziennie języka polskiego, żeby móc więcej rozmawiać z resztą zespołu. Koledzy z drużyny też starają się rozmawiać ze mną po angielsku.

Jakim jesteś typem zawodnika? Jakie są Twoje mocne strony?
Przede wszystkim jestem zawodnikiem drużynowym. Dobro drużyny i zwycięstwo w meczu jest dla mnie najważniejsze. Indywidualnie myślę, że dobrze poruszam się po boisku, no i chyba nie najgorzej wychodzi mi strzelanie bramek.

Walczymy o awans do I ligi, przez co będziemy grali pod niemałą presją. Jesteś na to gotowy?
Tak, zdecydowanie. Nie jest to dla mnie nowa sytuacja. Nasz zespół chce wygrywać każdy mecz, podobnie jak ja. Mam duże ambicje i chciałbym z GKS-em zwyciężać w każdym spotkaniu i awansować do I ligi.

Masz jakieś osobiste cele przed rundą wiosenną?
Nie. Jak już mówiłem, dla mnie najpierw liczy się dobro drużyny. Jeśli będę zdobywał bramki i pomogę w odnoszeniu zwycięstw, będę bardzo szczęśliwy.

W Polsce nie gra zbyt wielu zawodników z Finlandii, zaledwie kilku. Z czego według Ciebie to wynika?
Szczerze mówiąc, to nie wiem. Polska piłka jest dobra, powiedziałbym, że troszkę podobna do fińskiej. Przede wszystkim jeśli chodzi o fizyczność gry. To dobre pytanie. Może fińscy zawodnicy wolą grać w klubach nadbałtyckich lub w centralnej Europie. Albo po prostu w Polsce nie docenia się tak bardzo zawodników z Finlandii.

Nasi kibice podczas meczu z Pniówkiem „ochrzcili” Cię jako Jari Litmanen. Jak to przyjąłeś?
To było bardzo miłe. Chociaż porównywanie mnie do Jariego Litmanena jest z pewnością przesadą. W końcu był to najlepszy zawodnik w historii fińskiej piłki. To było fajne, ale najważniejsze jest dla mnie, że nawet podczas meczu sparingowego pojawiło się sporo kibiców i wspierali drużynę, w tym także mnie, bo był to dla mnie pierwszy mecz przed jastrzębskimi kibicami. To ważne, że kibice wspierają swoich zawodników.

Jak z Twoim językiem polskim? Kolejny wywiad przeprowadzimy już po Polsku?
Zależy kiedy miałby być ten wywiad. Ciągle się uczę Waszego języka. Potrafię powiedzieć kilka słów po Polsku, ale jest to język kompletnie różny od fińskiego. Umiem już jednak złożyć zamówienie w restauracji, nie mam też większego problemu z podstawowymi zwrotami. Ale nie sądzę, że żebyśmy mogli w najbliższej przyszłości swobodnie porozmawiać po Polsku (śmiech). Mam książkę do nauki języka i codziennie staram się uczyć nowych słów.

Nauczyłeś się już przyśpiewki GieKSa walcząca, GieKSa walcząca do końca?
Jeszcze nie. Póki co jeszcze nawet nie słyszałem tej przyśpiewki. Myślę, że jeśli usłyszę, jak śpiewają ją koledzy w szatni i będę znał słowa, to szybko ją opanuję.

Po 105 dniach wracają rozgrywki II ligi. W inauguracyjnym meczu zawodnicy GKS-u 1962 Jastrzębie zmierzą się na Stadionie Miejskim ze Stalą Stalowa Wola.

Ponad 3 miesiące musieliśmy czekać na powrót ligowej piłki. Po ciężko przepracowanym okresie przygotowawczym, w którym nasz zespół rozegrał 10 meczów sparingowych, formę podopiecznych Jarosława Skrobacza sprawdzi Stal Stalowa Wola.

W pierwszym meczu pomiędzy oboma zespołami rozegranym w Stalowej Woli 19 sierpnia 2017 roku, pokonaliśmy Stalówkę 2:0 po bramkach Farida Alego oraz Tomasza Dzidy. Warto zaznaczyć, że rzut karny w tamtym spotkaniu obronił Grzegorz Drazik.

Po rozegranych 19. kolejkach II ligi zespół prowadzony przez trenera Krzysztofa Łętochę, który objął drużynę 2 listopada 2017 roku, zajmuje 13. miejsce w tabeli z pięcioma punktami przewagi nad strefą spadkową. 

W przerwie zimowej z ekipą Stali pożegnało się sześciu zawodników: Kamil Jonkisz (MKS Kluczbork), Konrad Korczyński (SV Altlüdersdorf), Paweł Oziębło, Mateusz Stąporski (Elana Toruń), Bartłomiej Wasiluk (ROW 1964 Rybnik) i Mateusz Wójcik (Pniówek Pawłowice). W ich miejsce klub pozyskał Szymona Jopka (Pogoń Szczecin), Michała Mistrzyka (Garbarnia Kraków), Patryka Stefańskiego (IA Akranes), Michała Trąbkę (Gryf Wejherowo) i Tomasza Żylińskiego (Miedź Legnica).

Przed naszym zespołem pierwszy krok w tym roku w kierunku I ligi. Zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie. Stwórzmy razem z piłkarzami wspaniałe widowisko sportowe!

Mecz rozpocznie się w sobotę, 10 marca, o godzinie 14:00 na Stadionie Miejskim.

KUP BILETY ONLINE: www.bilety.gksjastrzebie.com

Ostatnie w GKS TV

Image
Adres:  ul. Harcerska 14b, 44-335 Jastrzębie Zdrój
E-mail: biuro@gksjastrzebie.com
Nr telefonu: (32) 732 72 05
Santander Consumer Bank 28 1090 2011 0000 0001 2159 1232
KRS: 0000379287   NIP: 633 221 99 67   REGON: 24 18 83 493
Image
Wszelkie prawa zastrzeżone | All rights reserved © 2026 K.S. GKS 1962 Jastrzębie.
Projekt i realizacja Ahoj! Jastrzębie wydawca Mocnej Strony Miasta