AKTUALNOŚCI

fot.Arkadiusz Kogut/gksjastrzebie.com

Przed pierwszym spotkaniem rundy wiosennej przeciwko KS Polkowice, poprosiliśmy o kilka zdań komentarza trenera GKS-u, Jarosława Skrobacza.


- Co do sytuacji kadrowej, to raczej wszystko jest w porządku. Na drobne urazy narzekają Dawid Weis oraz Dominik Kulawiak, chociaż powinni być do dyspozycji w pierwszym meczu. Jedynie Maciej gaszka nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu, bo dopiero co zaczął treningi na 100% po przebytym urazie.

- Ciężko stwierdzić, jak Polkowice zagrają przeciwko nam. Mają nowego trenera, kilku nowych zawodników, którzy są ograni na poziomie pierwszej ligi, mam tu na myśli Krzysztofa Ziemniaka i Michała Bednarskiego. Jesteśmy przygotowani na wszystko, także na to, że będą chcieli nas zaskoczyć i być może od pierwszych minut na nas siąść, chcąc wykorzystać element zaskoczenia. O to chodzi, żeby nie dać się zaskoczyć i być skoncentrowanym przez całe spotkanie. Mecz trwa 90 minut, w Polkowicach właśnie wygraliśmy po bramce w ostatniej minucie. Nie trzeba strzelić w piątej czy dziesiątej minucie, bo tak samo w ostatniej można zdobyć bramkę i ona jeszcze lepiej smakuje.

- Najważniejsza będzie koncentracja. Musimy zagrać skutecznie w defensywie i nie pozwolić, żeby przeciwnik seryjnie stwarzał sytuacje. Jeśli nie będziemy popełniać frajerskich błędów, to będzie dobrze.

- Jeśli nie podkręcimy tempa, nie wywrzemy presji na przeciwniku, to go nie zmusimy do błędu. Tego brakowało w Wodzisławiu. Przespaliśmy przynajmniej 60 minut tego meczu. Czy jutro nie prześpimy? Każdy mecz jest inny. Każdy zaczynamy od 0:0, ale jest inny przeciwnik, inna pogoda, inne nastawienie do gry. Wiemy o co gramy i będziemy robić wszystko, żeby z każdego meczu jakąś zdobycz punktową wyciągnąć. 

wojciech.skrocki/gksjastrzebie.com

fot.kspolkowice.pl/pilka-nozna/

Po czterech miesiącach przerwy do gry o ligowe punkty wracają zawodnicy GKS-u 1962 Jastrzębie. Na inaugurację rundy wiosennej zmierzymy się przy Harcerskiej z KS Polkowice.


Nasz sobotni rywal zajmuje 10. miejsce w ligowej tabeli, zdobywając w siedemnastu meczach 24 punkty. Na ten bilans składa się sześć zwycięstw, sześć remisów oraz pięć porażek. Na wyjazdach polkowiczanie radzą sobie w kratkę, dwa mecze wygrywając, trzy remisując oraz dwa przegrywając, przy bilansie bramkowym 10-9.

W trakcie przerwy zimowej w zespole z Polkowic nastąpiła zmiana trenera. Adama Buczka, który pracował z zespołem od października, w styczniu zastąpił Albańczyk, Enkeleid Dobi. Pod wodzą nowego szkoleniowca zespół z woj. dolnośląskiego rozegrał podczas przerwy zimowej pięć sparingów, których wyniki prezentują się następująco:

Kania Gostyń - KS Polkowice 0:2
Górnik Wałbrzych - KS Polkowice 3:2
Zagłębie II Lubin - KS Polkowice 2:3
Piast Żmigród - KS Polkowice 3:1
KS Polkowice - Olimpia Kowary 5:0

W pierwszym spotkaniu przeciwko KS Polkowice, rozegranym na wyjeździe na inaugurację sezonu, wygraliśmy 2:1, mimo, że do przerwy prowadzili gospodarze. Jednak w drugiej połowie najpierw do remisu doprowadził Kamil Jadach, a trzy punkty zapewnił nam w ostatniej minucie spotkania Wojciech Caniboł.

Zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie i zachęcamy do głośnego dopingu dla naszych zawodników, co z pewnością pomoże w wykonaniu pierwszego kroku w stronę awansu do II ligi!

Początek meczu w sobotę, 18 marca, o godzinie 15:00 na Stadionie Miejskim.

zródło: facebook

Sędzia Robert Parysek poprowadzi sobotni mecz 18. kolejki III ligi, w którym GKS 1962 Jastrzębie zmierzy się przy Harcerskiej z KS Polkowice.

Główny rozjemca sobotniego spotkania pochodzi z Głogowa. W tym sezonie będzie to siódmy mecz Roberta Paryska jako sędziego głównego na szczeblu trzeciej ligi. Do tej pory pokazał dwadzieścia żółtych kartek, jedną czerwoną i podyktował trzy rzuty karne. Sędzia Parysek sędziował już w tym sezonie naszemu zespołowi w Zdzieszowicach, gdzie pokonaliśmy miejscowy Ruch 4-1.

Mecze sędziowane w sezonie 2016/2017:

data

rozgrywki

gospodarze

wynik

goście

2016-07-30 17:00

III liga, Kolejka 1

Falubaz Zielona Góra

2-2

Górnik Wałbrzych

2016-08-20 11:00

III liga, Kolejka 5

Śląsk II Wrocław

4-5

Ślęza Wrocław

2016-09-03 16:30

III liga, Kolejka 7

Ruch Zdzieszowice

1-4

GKS 1962 Jastrzębie

2016-09-17 16:00

III liga, Kolejka 9

Piast Żmigród

4-1

Olimpia Kowary

2016-10-08 15:00

III liga, Kolejka 11

Pniówek Pawłowice Śląskie

2-1

Ślęza Wrocław

2016-10-22 14:00

III liga, Kolejka 13

Rekord Bielsko-Biała

5-2

Unia Turza Śląska

zródło: 90minut.pl

Miło nam poinformować, że nowym partnerem GKS-u 1962 Jastrzębie został Bestfit CLUB!

Bestfit CLUB oferuje zajęcia z Indoor Cyclingu, Fitnessu, Cross Treningu, a także siłownię z nową linią urządzeń do treningu siłowego, aerobowego oraz cardio.

Siedziba Bestfit CLUB znajduje się w Centrum Handlowym „Gwarek”, mieszczącym się w Jastrzębiu-Zdroju, przy ul. Harcerskiej 1B. Wszystkie zajęcia odbywają się w przestronnych, wentylowanych salach, wyposażonych w nowy sprzęt renomowanych, światowych firm. Kadra Bestfit CLUB wyróżnia się profesjonalizmem , otwartością, cierpliwością oraz pasją i zaangażowaniem w wykonywaną pracę.

Zarząd klubu dziękuje Bestfit CLUB za podpisanie umowy oraz wyraża tym samym nadzieje na owocną współpracę.

Inauguracja rundy wiosennej zbliża się wielkimi krokami. Z tej okazji kapitan drużyny, Kamil Jadach, podzielił się swoją opinią na temat przygotowań, spotkania z Polkowicami, a także przegranego meczu z Odrą Centrum Wodzisław Śl.


- Tegoroczne przygotowania do rundy wiosennej były jednymi z najcięższych, w jakich do tej pory miałem okazję uczestniczyć. Na obozie w Kamieniu odbyliśmy około 20 jednostek treningowych. W sumie przez prawie półtora miesiąca trenowaliśmy codziennie, oprócz niedziel. Jestem pewny, że to zaprocentuje w lidze.

- Czy zabrakło nam motywacji na mecz z Odrą? Spójrzmy chociażby na przykład Górnika Łęczna. Im też na pewno ciężko było się zmotywować na mecz pucharowy z nami, czyli z zespołem występującym o trzy ligi niżej i odpadli. Tak to już jest, że jak gra sie w wyższej lidze, to czasem wydaje się, że coś łatwo przyjdzie, a boisko to brutalne weryfikuje, tak jak nas w meczu z Odrą. Nikt nie lubi przegrywać i nie znam zawodnika, który by odpuścił w jakimkolwiek meczu. Ale ja osobiście cieszę się, że możemy się teraz w 100%  skupić się na lidze i walczyć o awans.



- Jeśli chodzi o mecz z Polkowicami, to na pewno przyjadą nastawieni defensywnie i tego sie spodziewamy. Trener powtarza, że teraz każdy mecz może tak wyglądać. Musimy grać mądrze w obronie i cierpliwie, ale zdecydowanie szybciej w ataku niż w meczu pucharowym z Odrą. Na pewno nie zlekceważymy naszego najbliższego przeciwnika. Musimy zacząć punktować od pierwszego meczu, aby na koniec sezonu cieszyć się z awansu.

- Na koniec chciałbym także zachęcić kibiców do dopingu podczas każdego meczu, to naprawdę nam pomaga! Razem musimy w każdym meczu dawać z siebie wszystko, wtedy o awans jestem spokojny.

W dniu 9 marca w Szkole Podstawowej nr 9 im. Gustawa Morcinka, odbyło się spotkanie z piłkarzami GKS 1962 Jastrzębie.

Nasi zawodnicy, Dominik Kulawiak oraz Dominik Szczęch, odwiedzili uczniów w związku z realizowanym w szkole autorskim programem Pani Małgorzaty Małeckiej ,,Czytajmy dzieciom - czytanie rozwija wyobraźnię.’’
 Prezentowany program realizuje zadania związane z:
- rozpowszechnianiem i zachęcaniem do czytelnictwa,
- przekazywanie właściwych norm i wartości moralnych,
- rozwijaniem wyobraźni,
- kształtowaniem osobowości,
- rozbudzaniem zainteresowań.



„Kula” i „Szczęchu” przybliżyli uczestnikom spotkania zasady gry ,,fair play’’ nie tylko dzięki czytanemu opowiadaniu, ale także własnemu autorytetowi i doświadczeniu ze sportowej rywalizacji. Swoją postawą zachęcali młodych ludzi do uprawiania spotu i kibicowania swojej drużynie. Na zakończenie spotkania zawodnicy odpowiadali na pytania i rozdawali autografy.

 

 

Tego się chyba nit nie spodziewał. Żegnamy się z Pucharem Polski już na szczeblu Podokręgu Rybnik, przegrywając w półfinale po rzutach karnych z Odrą Centrum Wodzisław Śląski.

Od pierwszych minut spotkania inicjatywa była po stronie naszego zespołu. Jednak mimo, że gra toczyła się głównie na połowie Odry, nie potrafiliśmy stworzyć większego zagrożenia. Z czasem jednak pod bramką Odry robiło się coraz groźniej, ale po uderzeniach głową Piotra Pacholskiego i Krzysztofa Sucheckiego wynik pozostawał bez zmian. Groźnie było także po uderzeniu Damiana Tronta z rzutu wolnego, który Tomasz Huzarewicz wybił na róg końcami palców.

Po pół godzinie gry blisko zdobycia gola był Daniel Szczepan, lecz po tym, jak przelobował golkipera Odry, piłkę sprzed linii bramkowej wybił były zawodnik GKS-u, Tomasz Kocerba. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, w 44. minucie akcję prawą stroną przeprowadził Szczepan, po czym wystawił przed bramkę do Dawida Weisa, a ten umieścił piłkę w pustej bramce.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Nasz zespół cały czas był stroną dominującą, ale niestety niewiele z tego wynikało. Gospodarze rzadko konstruowali akcje w ofensywie, ale po jednej z nich zdołali doprowadzić do wyrównania, a Jakuba Świerczka uderzeniem głową pokonał Tomasz Kocerba. Po straconej bramce ruszyliśmy do ataku, ale brakowało nam pomysłu, jak rozmontować defensywę Odry. Mimo sporej przewagi aż do dziewięćdziesiątej minuty, nie znaleźliśmy sposobu na pokonanie Huzarewicza i potrzebna była dogrywka.

Również i w dogrywce nasza dominacja nie ulegała wątpliwości. Niestety przez dodatkowe 30 minut, mimo dużej przewagi w posiadaniu piłki i zepchnięciu Odry do defensywy, nie potrafiliśmy udokumentować tej przewagi golem. Ważnym momentem dogrywki była wymuszona zmiana bramkarza Odry. Z powodu kontuzji boisko opuścił Tomasz Huzarewicz, a w jego miejsce wszedł Marek Krawczyk, który miał dużo szczęścia chwilę po wejściu na boisko, gdy przed utratą gola uratował go słupek i ostatecznie do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne.

Ten element piłkarskiego rzemiosła dużo lepiej wykonywali wodzisławianie. Tylko raz Jakub Świerczek obronił uderzenie swojego rywala, z kolei wprowadzony przed końcem dogrywki Krawczyk obronił aż trzy uderzenia wykonywane przez zawodników GKS-u. Swoich prób nie wykorzystali Damian Tront, Krzysztof Suchecki oraz Wojciech Caniboł i w efekcie przegraliśmy 3:2, żegnając się tym samym z rozgrywkami Pucharu Polski.

- Wiedzieliśmy, że tak to będzie wyglądało. Odra była nastawiona na to, żeby się bronić i bronili się często całym zespołem na swojej połowie, a nam było ciężko przeprowadzić atak pozycyjny. Mimo wszystko uważam, że trzeba takie spotkania wygrywać. Chcieliśmy wygrać i awansować dalej, ale się nie udało. Trzeba być przygotowanym, że przeciwnik raz czy dwa stworzy jakąś sytuację, bo nie da się zagrać tak, żeby nie stworzyć żadnego zagrożenia. Pojawił się jakiś moment dekoncentracji przy stałym fragmencie, daliśmy sobie strzelić bramkę, a wtedy przeciwnik jeszcze bardziej uwierzył w siebie i walczył ze zdwojoną ambicją do samego końca. A rzuty karne… Ten kto na treningu strzeli 10/10, to potem w meczu coś się w głowie stanie i nie trafi. Nie trafił dzisiaj Wojtek Caniboł, który jest pewnikiem. To się zdarza i o to nie można mieć pretensji. Możemy mieć tylko do siebie uwagi, że nie wykorzystaliśmy tych sytuacji, które stworzyliśmy. Zamiast strzału szukaliśmy podania i ostatecznie odpadamy i zostaje nam już tylko jeden cel na ten sezon. – tak spotkanie skomentował trener GKS-u, Jarosław Skrobacz.

Wodzisław Śląski, 11 marca, godz. 14:30
Odra Centrum Wodzisław Śląski - GKS 1962 Jastrzębie 1:1 (0:1), rzuty karne: 3:2.
0:1 - Dawid Weis (44 min.)
1:1 - Tomasz Kocerba (60 min.)

Odra Centrum Wodzisław Śląski: Tomasz Huzarewicz (121. Marek Krawczyk) - Marcin Stachurski, Marcin Malinowski, Tomasz Kocerba, Mateusz Krzyżok, Artur Cichy, Robert Lapczyk, Tomasz Zieliński, Kamil Nowakowski, Łukasz Skrobacz (75. Maciej Kocztorz), Marcin Lukoszek.

GKS 1962 Jastrzębie: Jakub Świerczek - Adrian Kopacz, Piotr Pacholski, Kamil Szymura, Krzysztof Suchecki - Farid Ali (91. Damian Zajączkowski), Damian Tront, Marcin Ruda (46. Tomasz Musioł), Dawid Weis (54. Dominik Szczęch) - Kamil Jadach (K), Daniel Szczepan (46. Wojciech Caniboł).

Żółte kartki: Szczepan, Szczęch (GKS).
Mecz bez udziału publiczności.

Trenerzy Jarosław  Skrobacz oraz Bartłomiej Socha podali składy, w jakich GKS 1962 Jastrzębie oraz MKP Odra Centrum Wodzisław Śląski rozpoczną  mecz Pucharu Polski. Początek meczu o godzinie 14:30.

GKS 1962 Jastrzębie: Jakub Świerczek - Adrian Kopacz, Piotr Pacholski, Kamil Szymura, Krzysztof Suchecki - Farid Ali, Damian Tront, Marcin Ruda, Dawid Weis - Kamil Jadach (K), Daniel Szczepan.
Ławka rezerwowych: Grzegorz Drazik - Piotr Trąd, Damian Zajączkowski, Tomasz Musioł, Dominik Szczęch, Tomasz Dzida, Wojciech Caniboł.


Odra: Tomasz Huzarewicz - Marcin Stachurski, Marcin Malinowski, Tomasz Kocerba, Mateusz Krzyżok, Artur Cichy, Robert Lapczyk, Tomasz Zieliński, Kamil Nowakowski, Łukasz Skrobacz, Marcin Lukoszek.
Ławka rezerwowych: Marek Krawczyk, Kamil Piechaczek, Jakub Panic, Maciej Kocztorz, Bartłomiej Socha.

Ostatnie w GKS TV

Image
Adres:  ul. Harcerska 14b, 44-335 Jastrzębie Zdrój
E-mail: biuro@gksjastrzebie.com
Nr telefonu: (32) 732 72 05
Santander Consumer Bank 28 1090 2011 0000 0001 2159 1232
KRS: 0000379287   NIP: 633 221 99 67   REGON: 24 18 83 493
Image
Wszelkie prawa zastrzeżone | All rights reserved © 2026 K.S. GKS 1962 Jastrzębie.
Projekt i realizacja Ahoj! Jastrzębie wydawca Mocnej Strony Miasta